Po zaciętym meczu w 14. kolejce Ligi Siatkówki Kobiet bielskie siatkarki przegrały wczoraj w Legionowie z tamtejszą DPD Legionovią. W zespole BKS Stal zadebiutowała nowa rozgrywająca Nicole Edelman. Pierwsze spotkanie obu drużyn, które odbyło się w Bielsku-Białej, także zakończyło się wygraną legionowianek w pięciu setach.

Początek spotkania był lepszy w wykonaniu gospodyń, które dość szybko zbudowały sobie kilkupunktową przewagę. Przy stanie 9:4 dla Legionovii trener Bartłomiej Piekarczyk zdecydował się na podwójną zmianę, a na boisku pojawiły się Magdalena Kowalczyk i debiutująca w bialskiej Stali Nicole Edelman. Pod wodzą nowej rozgrywającej bielszczanki zaczęły grać dokładniej i agresywniej, ale nie wykorzystały szansy na doprowadzenie do remisu. Ten set DPD Legionovia wygrała 25:21.

W drugim secie bielszczanki zagrały już dużo lepiej. Od stanu 3:3 zdobyły pięć punktów z rzędu i choć gospodynie częściowo odrobiły straty, to zespół z Bielska-Białej zdawał się kontrolować wydarzenia na boisku. Gdy na tablicy wyników było 16:10 wydawało się, że nic złego bialskiej Stali już się nie stanie. Niestety, przy prowadzeniu 23:19 czujność bielszczanek została uśpiona, a gospodynie zdobyły pięć punktów z rzędu. Na szczęście dla BKS Stal, sprawy w swoje ręce wzięła Andrea Kossanyiova, która doprowadziła do remisu. Dwie akcje później było już 26:24 dla przyjezdnych, które wyrównały stan rywalizacji.

Na początku trzeciego seta bielszczanki poszły za ciosem i rozpoczęły od prowadzenia 7:0, w czym bardzo pomogły świetne zagrywki Andrei Kossanyiovej. Trener Alessandro Chiappini zareagował zmianą Francuzek: przyjmująca Juliette Fidon-Lebleu zastąpiła atakującą Julie Oliveirę Souzę, a nominalna przyjmująca Olga Stranzali od tego momentu miała zajmować się tylko atakiem. Bielszczanki świetnie radziły sobie w bloku (Alicia Ogoms), a ich przewaga wzrosła najpierw do 12 punktów (19:7), a na koniec partii po świetnych zagrywkach wprowadzonej Dagmary Dąbrowskiej do nawet 15 oczek (25:10)!

W czwartym secie bielszczanki po dwóch asach serwisowych Martyny Świrad prowadziły już 10:4! Legionowianki, które w tej partii wróciły do pierwotnego ustawienia z Julie Oliveirą Souzą na ataku, nie zamierzały jednak się poddać i szybko złapały kontakt punktowy (10:11). Kilka chwil później dzięki świetnej grze obu Francuzek (Oliveira Souza na zagrywce i Fido-Lebleu w ataku) gospodynie nie tylko doprowadziły do remisu (13:13), ale dzięki serii punktowej (dziewięć punktów z rzędu!) wyszły na prowadzenie 20:13. W końcówce więcej zimnej krwi zachowały gospodynie, które wygrały 25:23.

W tie-breaku dwupunktową przewagę osiągnęły bielszczanki (4:2), ale chwilę później po asie serwisowym Olgi Stranzali znów był remis (4:4). Przy zmianie stron 8:7 prowadziły już siatkarki DPD Legionovii, które blokami zatrzymały ataki Alicii Ogoms i Olivii Różański. W końcowym, nerwowym fragmencie gry bielszczanki popełniały zbyt dużo błędów. Niedokładne rozegranie czy piłki wpadające w środek bronionego przez BKS Stal pola spowodowały, że DPD Legionovia wyszła na prowadzenie 14:11. Ostatnia akcja meczu należała do gospodyń, które wygrały 15:13 i cały mecz 3:2.

DPD Legionovia Legionowo - BKS Stal Bielsko-Biała 3:2 (25:21, 24:26, 10:25, 25:23, 15:13)

MVP: Olga Stranzali (DPD Legionovia)

DPD Legionovia: Grabka, Stranzali, Oliveira Souza, Fidon-Lebleu, Tokarska, Łukasik, Lemańczyk (libero) oraz Damaske, Wójcik, Adamek (libero), Matejko.

BKS Stal: Krajewska, Różański, DeHoog, Kossanyiova, Ogoms, Świrad, Drabek (libero) oraz Kowalczyk, Edelman, Dąbrowska, Wellna.

MM