Bezbramkowym remisem zakończył się sparing Podbeskidzia z GKS Katowice. W bielskiej drużynie pojawiło się kilku piłkarzy na co dzień występujących w rezerwach "Górali".

W pierwszej połowie doskonałe okazje na zdobycie gola zmarnowali m.in. Bartosz Jaroch po dośrodkowaniu Łukasza Sierpiny oraz Adrian Rakowski, który wyszedł sam na sam po podaniu od Filipa Modelskiego. Wykazał się również Martin Polacek, który w 19. minucie obronił groźny strzał Adriana Błąda.

Po zmianie stron dobrą okazję wypracował sobie Mateusz Marzec, ale w trzecim kolejnym sparingu nie był w stanie wpisać się na listę strzelców. Mecz z drugoligowcem zakończył sie bezbramkowym remisem.

Podbeskidzie Bielsko-Biała - GKS Katowice 0:0

Podbeskidzie: Polacek (46. A. Leszczyński) - Jaroch, Komor (87. Batelt), Osyra (46. Baszlaj), Modelski (67. Studnicki) - Danielak (46. Hilbrycht), Bieroński (46. Sopoćko), Figiel, Rakowski (46. Marzec, Sierpina (46. Gach) - Laskowski (84. Kukuła).

db

Foto: Jakub Ziemianin/TSP