Portal bielsko.biala.pl od dłuższego czasu jest dla mieszkańców miasta źródłem najświeższych informacji. Dwa miesiące temu gazeta przeszła gruntowną renowację. Dziś jesteśmy świadkami kolejnego kroku naprzód.

Niemal dokładnie rok temu - 1 marca - obejmowałem stanowisko redaktora prowadzącego portal sportowebeskidy.pl. W okresie wspomnianych dwunastu miesięcy portal ten rozrósł się ponad dwukrotnie, osiągając za ostatnie miesięc ilość odwiedzin na poziomie zbliżonym do 65 tysięcy.

W czasie dowodzenia jednym z największych portali na Podbeskidziu nie ustrzegłem się błędów. Takim z pewnością była zbyt ostra, momentami tendencyjna retoryka pod adresem ówczesnych władz, a także sztabu szkoleniowego Podbeskidzia Bielsko-Biała. Swoją pracę oceniam jednak pozytywnie i śmiało mogę stwierdzić, że pozostawiam serwis w dobrej kondycji wizerunkowej.

Decyzję o rezygnacji z dalszego prowadzenia portalu podjąłem w momencie kolejnej - trzeciej już - zmiany osoby wydawcy. Nie czułbym się dobrze i swobodnie w momencie gdy właścicielem serwisu staje się osoba związana obecnie lub dawniej z jednym z lokalnych klubów sportowych. Niestety, taka sytuacja będzie miała miejsce w kolejnym portalu sportowym na Podbeskidziu.

Bielsko.biala.pl uchodzi na lokalnym rynku mediów za gazetę odważną, nie bojącą się prawdy, ukazującą bolączki miasta i władzy. Ale niezależność w trudnych czasach kryzysu nie jest łatwa. Również na rzetelną gazetę ukazującą prawdziwe oblicze sportu zasługują mieszkańcy Bielska-Białej i Podbeskidzia.

Stąd pomysł utworzenia działu sportowego. Design nowej strony powstał w oparciu o mający już kilka tygodni projekt gazety-matki. Kategorie na jakie zostały podzielone wiadomości rażą prostotą. Czymś zupełnie nowym będzie dział felietonów w którym bez kompleksów zaproszeni dziennikarze oraz ludzie sportu będą oceniać wydarzenia w regionie. Reszta w Waszych rękach.

Bartłomiej Kawalec