Turystów odwiedzających schronisko na Magurce Wilkowickiej zaskoczyło zniknięcie koszy na śmieci. Pojawiła się za to wymowna informacja: „Swoje śmieci zabierz ze sobą”. Gospodarze schronisk muszą radzić sobie z wywozem odpadów we własnym zakresie.

Gospodarze górskich obiektów mają coraz większe problemy z wywozem odpadów, których przybywa w zastraszającym tempie. Wywóz odpadów z górskich schronisk nie jest ani łatwy, ani tani. To ze względu na specyfikę takich obiektów, które znajdują się wysoko w górach i niełatwo do nich dojechać. Śmieciarka sobie nie poradzi, więc gospodarze schronisk muszą radzić sobie z wywozem odpadów we własnym zakresie.

Stara turystyczna zasada uczy: „Wszystko co przyniesiesz w góry, zabierasz z sobą do domu”. Jeśli ktoś miał w plecaku miejsce i siły, aby nieść prowiant, to nie powinien mieć najmniejszego problemu, żeby zabrać z powrotem znacznie lżejsze i zajmujące mniej miejsca puste opakowania. To wyłącznie sprawa osobistej kultury i dobrego wychowania.

O coraz większym problemie można przeczytać w „Kronice Beskidzkiej”. Nowe wydanie lokalnego tygodnika jest również dostępne TUTAJ.

MAP

Foto: Marcin Płużek