Forum Bielsko.Biala.pl
https://www.bielsko.biala.pl/forum/

polskie sucze
https://www.bielsko.biala.pl/forum/viewtopic.php?f=6&t=89208
« Poprzednia strona  Strona 2 z 2
Autor:  Pan Kazimierz [ piątek, 26 cze 2015, 06:20 ]
Tytuł:  Re: polskie sucze

davnbb napisał(a):No ale u nas w kraju jeśli chcesz pomocy to jej dostaniesz. Jak wyjedziesz ze swoim ciapkiem do jego ojczyzny to już nie masz szans.


Racja panie.
No ale co zrobić jak idiotka chce wyjechać pozwolić czy zabronić prawem? Na idiotyczne pomysły nie ma rady :(
Autor:  Anke [ piątek, 26 cze 2015, 08:43 ]
Tytuł:  Re: polskie sucze

Pan Kazimierz napisał(a):
davnbb napisał(a):No ale u nas w kraju jeśli chcesz pomocy to jej dostaniesz. Jak wyjedziesz ze swoim ciapkiem do jego ojczyzny to już nie masz szans.


Racja panie.
No ale co zrobić jak idiotka chce wyjechać pozwolić czy zabronić prawem? Na idiotyczne pomysły nie ma rady :(


Przez 10 lat byłam sąsiadką policjanta, który regularnie spuszczał wpierdol swojej żonie i dzieciom. Każdy, kto próbował się wtrącać albo sam dostawał wpierdol albo miał nieprzyjemności z policją. Z łaski swojej przestańcie pieprzyć o głupocie kobiet zawierających związki z arabami i jak was to strasznie porusza, bo jakoś nad idiotkami i "suczami" (gratulacje dla forumowego Jasia za "trafność" określenia), które poślubiają lokalnych oprawców nikt się nie spuszcza. Wiadomo, w Polszy wszystko gra i buczy, tylko za górami i lasami są krainy bezprawia.
A już w ogóle rozbrajające jest, gdy taki patafian nazywający kobiety suczami udaje że go coś to obchodzi. Chyba tylko frustracja uwiera w ego i wpływa niekorzystnie na penisa.
Autor:  Pan Kazimierz [ piątek, 26 cze 2015, 09:00 ]
Tytuł:  Re: polskie sucze

Anke jak nazwać kobietę która sama z siebie wstępuje w związek z człowiekiem który pochodzi z kręgu kulturowego w którym kobieta jest "gorszym gatunkiem" a potem jest zdziwiona i lamentuje jak nie może wyjść sama z domu, nie może porozmawiać z innym mężczyzną itd czy dostaje regularnie łomot w "domowym zaciszu"???
Jak ją nazwać?
Autor:  Anke [ piątek, 26 cze 2015, 09:16 ]
Tytuł:  Re: polskie sucze

Na pewno nie suczą panie Kazimierzu, przynajmniej wg definicji podanej przez biednego errora_terrora.
I w ogóle po co nazywać? Czemu służy ten ogólnomęski lament nad głupimi kobietami? Kwestię arabskich mężów, egipskich wakacyjnych lowelasów wałkuje się już chyba z dekadę i nadal to trwa. Kobiety mają wiedzę, ale ją olewają. Erekcja to stan bezwzględnej idealizacji i dotyczy każdego kto się zakochał. Wy nie robicie błędów? Jeśli tak, to dlaczego wiecznie nieszczęśliwy tren_d i error_terror, kliniczne przypadki vagina dentata, nieustanie płaczą na złe kobiety? Pewnie dlatego, że mają wspaniałe związki. A może dlatego że jak każda męska pitencja muszą sobie czasem ulżyć i ponarzekać.
Przed arabami każda może czuć się ostrzeżona, ale o tym, że w pierwszej kolejności należy sobie darować głośno lamentujących na kobiety niedudaczników, mało która wie. Nie trzeba jechać do Damaszku, żeby spieprzyć sobie życie.
Autor:  error_terror [ poniedziałek, 29 cze 2015, 09:54 ]
Tytuł:  Re: polskie sucze

Anke napisał(a):Erekcja to stan bezwzględnej idealizacji i dotyczy każdego kto się zakochał.

Anke proszę rozwiń tę myśl bo nie ogarniam ale przyznaję , że mnie to zaintrygowało.
Autor:  Anke [ poniedziałek, 29 cze 2015, 10:54 ]
Tytuł:  Re: polskie sucze

error_terror napisał(a):
Anke napisał(a):Erekcja to stan bezwzględnej idealizacji i dotyczy każdego kto się zakochał.

Anke proszę rozwiń tę myśl bo nie ogarniam ale przyznaję , że mnie to zaintrygowało.



A co tu rozwijać? Osoba która się zakocha idealizuje obiekt zakochania (czyli nie widzi wad, zagrożeń, jest niebezpiecznie - dla siebie - optymistyczna w swoich osądach, olewa dobre rady). To nie wrodzona głupota/idiotyzm/suczowatość ani nawet miłość tylko chemia w mózgu. Odtrutki nie ma, jedyna opcja to przeżyć ten haj i jego konsekwencje i się nauczyć na własnej skórze.
Pamiętasz akcję billboard o tatusiu, któremu mamusia zabroniła widywać córusię? No, to jak miał erekcję na widok mamusi kompletnie nie widział jej wad. A mamusia jego - bo jak się okazało, tatuś wcale taki święty nie był, i jak to mówią, trafiła kosa na kamień. Ot, pojął żonę w katolickim kraju, w którym sądy przyznają mamusiom dzieci. Cymbał, nie?
Autor:  error_terror [ poniedziałek, 29 cze 2015, 12:43 ]
Tytuł:  Re: polskie sucze

Taki słodki, śniady te oczka.....erekcja=egzekucja
Obrazek

co innego ten typ, tu egzekucja =erekcja
Obrazek
Autor:  Anke [ poniedziałek, 29 cze 2015, 12:56 ]
Tytuł:  Re: polskie sucze

Error, przynajmniej już wiadomo jacy panowie ci się podobają:] Najpierw te olbrzymie penisy, teraz te próby wmówienia że śniady=słodki :twisted: :D
Autor:  error_terror [ poniedziałek, 29 cze 2015, 14:43 ]
Tytuł:  Re: polskie sucze

Dyskusja dotyczy Polek, które się szmacą dla takich śniadych popaprańców.
Panowie w sferze intymnej mnie nie rajcują Anke :mrgreen: , ale Ty? Kto wie...:wink: jeżeli oczywiście jesteś samiczką.
Autor:  Anke [ wtorek, 30 cze 2015, 09:09 ]
Tytuł:  Re: polskie sucze

Nie tłumacz się. Rajcują cię penisy i to wielkie.
Strona 2 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1