Trzy zastępy straży pożarnej z JRG1 i JRG2 wysłano po otrzymaniu zgłoszenia, z którego wynikało, iż trzeba siłowo otworzyć drzwi mieszkania w bloku przy ul. Spółdzielców w Bielsku-Białej.

Oficer dyżurny MSK otrzymał zgłoszenie o godz. 14.57. - Gdy dojechaliśmy na ul. Spółdzielców okazało się, że na miejscu jest obecny pracownik MOPS, który otrzymał informację od sąsiadów, iż lokatorka mieszkania w bloku chciała targnąć się na życie. Kobieta nie reagowała na wezwania do otworzenia drzwi. Otworzyła dopiero na naszą prośbę - powiedział portalowi kpt. Bartłomiej Ćwiertnia z JRG2 w Bielsku-Białej.

Na miejsce wezwano pogotowie ratunkowe. Działania strażaków trwały około pół godziny.

Tekst i foto: Mirosław Jamro