Zagrają "tylko" o brąz...
W meczu decydującym o tym , która z drużyn wystąpi w finale Mistrzostw Polski Siatkarek, zwycięstwo wyszedł zespół Formutil Piła. Bielszczanki w walce o brąz zagrają z Winiarami Kalisz.
Dzisiejszy mecz przyniósł kibicom wiele emocji. Bielska hala wypełniona była po brzegi fanami siatkówki z najbliższych okolic. Kilkanaście minut przed meczem można było słyszeć śpiewy i pokrzykiwania kibiców w stronę bielskich siatkarek.
Pierwszy set przyniósł jednak rozczarowanie. W pewnym momencie bielszczanki przegrywały z Piłą dziesięcioma punktami. Jednak dobra końcówka seta spowodowała, iż ostateczna przewaga Formutilu została zmniejszona do pięciu oczek.
Drugą odsłonę siatkarski BKS-u zagrały wprost koncertowo. Rekordowa przewaga dwunastu punktów (19:7) została utrzymana do końca drugiego seta. Kibice ożywieni taką postawą gospodyń jeszcze głośnie zagrzewali je go boju. Trzeci set to niesamowicie zacięta walka z obu stron. Drużyny szły "łeb w łeb". 12:12, 14:14, 16.16... Presję końca seta bardziej wytrzymały przyjezdne, które ostatecznie trzecią partię wygrały różnicą pięciu oczek.
Wiara pozostawała. W końcu jeszcze wiele mogło się zdarzyć. Początek piątego seta należał do Pilanek. Jednak ze stanu 1:5 dla przyjezdnych, zrobiło się 12:12. Kiedy wydawało się, że Bielszczanki powalczą o zwycięstwo w czwartej odsłonie, znakomicie finiszowały dobrze dysponowane tego dnia siatkarki Formutilu. Ostatecznie Piła wygrała czwartego seta przewagą 3 punktów i wywalczyły awans do wielkiego finału Mistrzostw Polski, w którym zmierzą się z Muszyną.
BKS Aluprof Bielsko-Biała – Farmutil Piła 1:3 (20:25, 25:13, 20:25, 22:25)
BKS Aluprof: Ciaszkiewicz, Bamber, Sadurek, Gajgał, Staniucha-Szczurek, Studzienna, Maj (l) oraz Strządała, Jaszewska, Kucharska
Grzegorz Wieczorek
Dzisiejszy mecz przyniósł kibicom wiele emocji. Bielska hala wypełniona była po brzegi fanami siatkówki z najbliższych okolic. Kilkanaście minut przed meczem można było słyszeć śpiewy i pokrzykiwania kibiców w stronę bielskich siatkarek.
Pierwszy set przyniósł jednak rozczarowanie. W pewnym momencie bielszczanki przegrywały z Piłą dziesięcioma punktami. Jednak dobra końcówka seta spowodowała, iż ostateczna przewaga Formutilu została zmniejszona do pięciu oczek.
Drugą odsłonę siatkarski BKS-u zagrały wprost koncertowo. Rekordowa przewaga dwunastu punktów (19:7) została utrzymana do końca drugiego seta. Kibice ożywieni taką postawą gospodyń jeszcze głośnie zagrzewali je go boju. Trzeci set to niesamowicie zacięta walka z obu stron. Drużyny szły "łeb w łeb". 12:12, 14:14, 16.16... Presję końca seta bardziej wytrzymały przyjezdne, które ostatecznie trzecią partię wygrały różnicą pięciu oczek.
Wiara pozostawała. W końcu jeszcze wiele mogło się zdarzyć. Początek piątego seta należał do Pilanek. Jednak ze stanu 1:5 dla przyjezdnych, zrobiło się 12:12. Kiedy wydawało się, że Bielszczanki powalczą o zwycięstwo w czwartej odsłonie, znakomicie finiszowały dobrze dysponowane tego dnia siatkarki Formutilu. Ostatecznie Piła wygrała czwartego seta przewagą 3 punktów i wywalczyły awans do wielkiego finału Mistrzostw Polski, w którym zmierzą się z Muszyną.
BKS Aluprof Bielsko-Biała – Farmutil Piła 1:3 (20:25, 25:13, 20:25, 22:25)
BKS Aluprof: Ciaszkiewicz, Bamber, Sadurek, Gajgał, Staniucha-Szczurek, Studzienna, Maj (l) oraz Strządała, Jaszewska, Kucharska
Grzegorz Wieczorek
Artykuł wyświetlono 1435 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 5
gan
dzialacze bks zainwestujcie w pilke nozna nie chcemy siatkowki w bks
Gorol
BKS żadnej klasy nie pokazał, jeżeli siatkarki licząc od przyszłego sezonu zdobęda przez kolejne 15 lat przynajmniej -14 tytułów MP i 14 PP to będzie się można odnieść pozytywnie do słów , alukibica! Oczywiście sukcesy tj puchar CEV czy LM mile widziany! Dzisiaj jest klęska- jej początkiem brak Doroty Świeniewicz jaj końcem brak PP i MP!
alukibic
BKS w tym roku pokazuje klasę. Szkoda tego potknięcia - no ale III miejsce powinno być !

Klauzula informacyjna ›