Dwaj nastoletni bandyci pobili wczoraj zawodników wracających z treningu piłkarskiego. Jeden z napastników został zatrzymany przez policyjnych wywiadowców. Policjanci ustalili też personalia drugiego ze sprawców.

Wczoraj po południu na ul. Michałowicza w Bielsku-Białej dwaj napastnicy zaatakowali 14-letnich zawodników, którzy wracali z treningu piłkarskiego. Bandyci sympatyzujący z innym bielskim klubem rzucili się na nastolatków. Bili ich i kopali. Młodzi piłkarze usiłowali się bronić przed ciosami bandytów. Jeden z napastników kopnął czternastolatka tak mocno, że ten zatoczył się na ulicę wprost pod nadjeżdżający pojazd. Na szczęście, kierowca zdążył w porę wyhamować.

Sprawcy zostali spłoszeni przez przechodniów. Wsiedli na rowery i odjechali. Dzięki informacjom przekazanym przez świadków zdarzenia, policjanci szybko zatrzymali jednego chuligana. 16-latek był już wielokrotnie notowany za rozboje i pobicia, a jego policyjna kartoteka pęka w szwach. Przewieziono go do policyjnej Izby Dziecka. Policjanci ustalili już personalia drugiego z napastników – 17-letniego bielszczanina. Jest on poszukiwany przez policję, gdyż nie powrócił w wyznaczonym terminie z przepustki do ośrodka szkolno-wychowawczego.

O dalszym losie dwóch młodocianych bandytów zadecyduje wkrótce sąd dla nieletnich.

mad