Samba w Cygańskim Lesie
Futsalowcy Rekordu dostali bolesną lekcję od piłkarzy Jango Katowice. Złożony w większości z zawodników z Ameryki Płd i Portugalii zespół gości zatańczył na parkiecie przy Startowej piłkarską sambę.
Pierwsza połowa meczu była piorunująca w wykonaniu przyjezdnych. Katowiczanie zdobyli w niej aż sześć goli. Klasyczny hat-trick zaliczył niewielki wzrostem Kolumbijczyk Camillo Gomez, który swoją dynamiką i zwrotnością co chwilę siał popłoch w szeregach bielszczan. Niemoc podopiecznych Andrei Bucciola przerwał dopiero w 19. minucie Wojciech Łysoń, ale postawa Rekordu w pierwszej części spotkania nie dawała zbyt wielkich nadziei na zmianę obrazu gry w kolejnej odsłonie.
Rekordziści wyszli na nią zdecydowanie bardziej agresywni. Ich aktywna gra przyniosła dwa trafienia Piotra Pawełka i jedno Radka Polaska. Futsalowcy z Cygańskiego Lasu przeprowadzali huraganowe ataki i przez jakiś czas wydawało się, że są w stanie odwrócić losy tego spotkania. Gospodarze nadziali się jednak na kontrę, którą skutecznym strzałem zakończył Marcin Kiełpiński. W tej sytuacji biało-zieloni wycofali z bramki Witolda Zająca, ale zostali skarceni dwukrotną utratą gola.
Rekord Bielsko-Biała - FC Jango Katowice 4:9 (1:6)
Bramki: 0:1 Hugo (6 min.), 0:2 Gomez (7 min.), 0:3 Diguinho (9 min.), 0:4 Gomez (10 min.), 0:5 Gomez (14 min.), 0:6 Kiełpiński (19 min.), 1:6 Łysoń (19 min.), 2:6 Pawełek (25 min.), 3:6 Pawełek (31 min.), 4:6 Polasek (32 min.), 4:7 Kiełpiński (35 min.), 4:8 Douglas (39 min.), 4:9 Gomez (40 min.)
Rekord: Zając - Szymura, Łysoń, Budniak, Bubec; Machura, Polasek, Pawełek, Włoch; Mentel, Dura.
pH
Artykuł wyświetlono 1722 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 1
100% BB
To jest różnica miedzy Futsalem w krajowym wydaniu, a pokazem umiejętności graczy z innych krajów. To dowodzi, że Polska piłka halowa jest na podobnym poziomie sportowym, a może jeszcze gorszym jak piłka nożna na boisku naturalnym. Jeśli Rekord BB, myśli i marzy o medalach i tytułach MP w piłce nożnej halowej, to krajowym składem tego nie osiągnie nie ma szans!W lidze Polskiej jest kilka klubów które sprawadzają sporo graczy z zagranicy i takie wyniki jak ten wyżej będą częściej sie przytrafiały drużynie z Cygańskiego Lasu. A to już jest 4 porażka w tym 3 bardzo wysoka i to u siebie!!!

Klauzula informacyjna ›