Juwenalia są piękną, polską tradycją. W całym kraju maj jest czasem manifestowania przez studentów swojej młodzieńczej werwy i kreatywności. W niemal każdym ośrodku akademickim żacy z wielką pompą obchodzą swoje święto. Bielsko-Biała należy do tych nielicznych wyjątków, gdzie młodzież studiująca schodzi wtedy do podziemia.
 
Przez ostatnie lata bielska brać akademicka łamała stereotyp, że nie potrafi zorganizować imprezy z prawdziwego zdarzenia. Trzy lata temu na swoje doroczne święto studenci zaprosili Comę, Ptaky i Hurt. Rok później na Błoniach zagrały takie formacje, jak Big Cyc, Akurat oraz Haratacze. Świętowano wtedy nie tylko na terenach Akademii Techniczno-Humanistycznej, lecz w całym mieście. Na placu Ratuszowym barwna grupa studentów odbierała z rąk prezydenta Jacka Krywulta klucz do bram miasta.

W roku ubiegłym impreza została zorganizowana z jeszcze większym rozmachem. Juwenalia odbyły się na lotnisku w Aleksandrowicach. Zagrały IRA, Plagiat 199 oraz Zabili Mi Żółwia.
 
Obecnie studenci z Bielska-Białej nie mogą liczyć na żadną imprezę plenerową. Po trzech sutych latach, nadszedł rok posuchy. Bielskie Juwenalia zostały zamknięte w ścianach dyskoteki, co można uznać za organizacyjny krok w tył. Na forum naszego portalu odezwały się głosy, które przedstawiają gorzki obraz braci studenckiej nad Białą.

 - Kultura studencka w Bielsku nie istnieje, a nasi żacy nie potrafią się zorganizować, czyli od moich studenckich czasów nic się nie zmieniło - pisze użytkownik o nicku Sheena. - W ubiegłym roku komuś udało się zrobić świetną imprezę dla całego miasta i ukłon w stronę tych ludzi, bo wykonali kawał dobrej roboty. Szkoda, że nikt nie wziął z nich przykładu, bo możliwości jak najbardziej są, tylko chęci brak.
 
Studenci muszą zadowolić się harcami w klubie Klimat. Będzie karaoke i pokaz mody, będą dyskoteki i koncerty. Na scenie zaprezentują się lokalne kapele: 6 Trainers oraz Stroke. Coroczne zawody sportowe będą jedynym punktem święta studentów na otwartej przestrzeni.
 
Skąd wziął się tegoroczny marazm? Ubiegłoroczny organizator studenckich uciech - Porozumienie Studentów Uczelni Podbeskidzia - poszedł w rozsypkę. - Osoby pracujące wcześniej w sztabie organizacyjnym skończyły studia i nie ma ciągłości - mówi Piotr Szendzielarz, który w br. zajął się koordynacją Juwenaliów w Bielsku-Białej. - Jestem na ostatnim roku studiów, piszę „magisterkę”. Dlatego nie mogłem zbyt wiele czasu poświęcić temu przedsięwzięciu. Poza tym mieliśmy niemal zerowy budżet. Nie dostaliśmy żadnego wsparcia finansowego ani ze strony ATH, ani innych bielskich uczelni.
 
Nawet w rektoracie ATH dostrzeżono, że studenci nie wzięli się za tegoroczne Juwenalia tak, jak należy. - Studenci nie zaangażowali się w działania na rzecz zorganizowania tej imprezy, a to przecież z ich strony ma wyjść inicjatywa - przekonuje rzecznik akademii, Mirosław Łukaszuk. - W zeszłym roku przeznaczyliśmy na Juwenalia grubo ponad 30 tys. zł, co w połączeniu z pieniędzmi od sponsorów dało organizatorom nawet 70 tys. zł.
 
Była to więc pokaźna kwota, dzięki której można było sfinansować imprezę na stosunkowo wysokim poziomie. W ATH słychać opinie, że zapał do pomocy studentom przygasł także w rezultacie braku zainteresowania Juwenaliami ze strony władz innych bielskich wyższych uczelni, które w śladowym niemal stopniu dokładały się do kasy. Skarbnicy państwowej uczelni poczuli się wykorzystywani i w końcu powiedzieli - dość.
 
A jak to robią w innych miastach? Na przykład gliwickie IGRY rozpoczęły się od kabaretonu, w którym wystąpił m.in. Kabaret Młodych Panów. W br. odbędą się również regaty kajakowe, seanse filmowe i koncerty Kultu, KSU i Pawła Kukiza z zespołem Piersi. Na innych uczelniach dużą popularnością cieszą się grillowe imprezy na otwartym powietrzu.
 
W celu leczenia porannego kaca na Juwenaliach Śląskich studenci zostaną obdarzeni darmowym kefirem i bułeczką. Podobno kiełbaski też nie powinno dla nikogo zabraknąć.
 
                                                                          Paweł Hetnał
 
Program tegorocznego święta bielskich żaków znajdziesz w artykule Juwenalia w czterech ścianach.