Wiosenny smak z niedźwiedzią nutą
W naszym kąciku kulinarnym prezentujemy oryginalne potrawy na co dzień i od święta. Poleca je doświadczony szef kuchni z hotelu Sahara w Bielsku-Białej Bartosz Pogorzałek. Chcielibyśmy, aby każdy znalazł w tym miejscu prosty sposób na niebanalny i smaczny posiłek, który można wykonać samodzielnie. Czekamy także na przepisy własne Czytelników. Najciekawsze potrawy będzie można degustować w restauracji Sahary!
Zainspirowani wiosną, szukaliśmy idealnych, lekkich, zdrowych i smacznych dodatków do najlepszego z mięs. Wybór był dość prosty - nowalijki. Świeże, młode, soczyste i smaczne warzywa. Postawiliśmy na jakość. Z góry wykluczyliśmy zakupy w wielkim markecie, gdzie warzywa - zanim trafią do konsumenta - przewożone są tysiące kilometrów, tracąc po drodze większość wartości odżywczych. Dlatego postanowiliśmy poszukać małych producentów regionalnych, dla których priorytetem jest jakość.
Mając już świeże mięso oraz zdrowe i pachnące warzywa, potrzebowaliśmy jeszcze jakiegoś specjalnego dodatku, dzięki któremu nasza potrawa będzie miała lokalny, beskidzki smak. Wybraliśmy czosnek niedźwiedzi, roślinę dość powszechnie rosnącą w lasach Podbeskidzia, lecz będącą pod ochroną. W kuchni możemy używać jej suszonej wersji sprowadzanej z.... Niemiec. Od dziś będziemy się starali, aby polecane przez nas smakołyki nawiązywały do tradycji kulinarnych Bielska-Białej i okolic.
Młoda wołowina z wiosennymi warzywami w aromacie czosnku niedźwiedziego
Składniki na cztery porcje
600 g polędwicy wołowej
400 g młodej marchwi
200 g świeżych zielonych szparagów
200 g selera naciowego
200 g młodej pietruszki korzeniowej
sól
świeżo mielony pieprz
oliwa z oliwek
50 g klarowanego masła
150 ml bulionu drobiowego
kilka gałązek tymianku
łyżka miodu, najlepiej z popularnego w okolicach Bielska-Białej rzepaku
Technika wykonania
Polędwicę myjemy, osuszamy papierowym ręcznikiem i czyścimy z błon. Tak przygotowane mięso tniemy na cztery równe kawałki o grubości około 2 cm. Oprószamy świeżo mielonym pieprzem oraz solą, po czym odstawiamy do lodówki.
Młodą marchew dokładnie myjemy. Nie musimy jej obierać, dzięki czemu więcej witamin zostanie w warzywie. Tak samo postępujemy w pietruszką korzeniową. Seler naciowy kroimy w paski, a szparagi - obieramy.
Przez pięć minut obgotowujemy szparagi, marchew i pietruszkę w wodzie z dodatkiem soli. Odcedzamy i hartujemy zimną wodą. Na rozgrzaną oliwę z dodatkiem masła klarowanego wrzucamy marchew, pietruszkę, seler i obsmażamy pięć minut. Wlewamy bulion i dusimy pod przykryciem kolejne pięć minut. Dodajemy pokrojone w duże kawałki szparagi i kiedy reszta bulionu odparuje, dodajemy posiekane listki tymianku oraz miód. Całość doprawiamy solą, pieprzem i odrobiną suszonego czosnku niedźwiedziego.
Polędwicę smażymy na rozgrzanym oleju, najlepiej na patelni grillowej. Kiedy mięso nabierze lekko brązowego koloru z obu stron, przekładamy do piekarnika nagrzanego do 160 st. C i pieczemy około dziesięć minut. Jeśli polędwica ma być bardziej wypieczona, to 2-3 minuty dłużej.
Jako dodatek pan Bartosz poleca młode ziemniaczki gotowane w mundurkach z masłem czosnkowym.
xxx
Uwaga, konkurs! Młoda wołowina z wiosennymi warzywami w aromacie czosnku niedźwiedziego będzie od dziś przez dwa tygodnie dostępna w hotelu Sahara w Bielsku-Białej. Czterech naszych czytelników może bezpłatnie uczestniczyć w degustacji tej potrawy w hotelowej restauracji. Aby wygrać jedno z dwóch podwójnych zaproszeń na degustację, należy wysłać maila zatytułowanego "sahara" na adres: [email protected]. W treści maila zamieszczamy:
- imię i nazwisko
- adres zamieszkania
- adres e-mail
- telefon kontaktowy
Liczy się kolejność zgłoszeń. O wygranej i sposobie jej realizacji zwycięzcy zostaną poinformowani drogą mailową.
- imię i nazwisko
- adres zamieszkania
- adres e-mail
- telefon kontaktowy
Liczy się kolejność zgłoszeń. O wygranej i sposobie jej realizacji zwycięzcy zostaną poinformowani drogą mailową.
Robert Kowal
Wszystkie przepisy znajdują się w zakładce Bielskie smaki i smaczki.
Artykuł wyświetlono 3429 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 12
kochanica króla
a ja bym zjadła krem z czosnku - proszę pana Bartka o przepis - buziaki
pesymista
coś mi się zdaje że rośnie nam pod bielskim niebem nowa gwiazda kulinarna i tylko patrzeć jak ktoś przyjdzie i zaplaci pare tysiaków więcej i już nie będzie dobrej kuchni w tym zapyziałym mieście marnymi karczmami stojącymi....
Kelner
eli , wstyd i hańba że twoje bidule sie pobawiły w piaskownicy , zamiast im kupic coś do jedzenia.
eli
Ja też byłam i powiem tak. Wspaniale!Poza tym moje dzieciaki mogły się pobawić na placu zabaw tuż obok w ogrodzie. Wspaniale spędzone sobotnie popołudnie.
Polecam ten lokal.
pusia
kalas/mnie i moich znajomych czasem stać i takie przepisy sie przydają. choćby po to aby wiedziec jak to robią inni. a ty jedz te swoje ochlapy, raczej nie ma się czym chwalić. SMACZNEGO
kalas
Poledwice myjemy i czyscimy z błon, kogo stać na polędwicę, ludzie kupuja mielone mieso albo ochłapy przeterminowane
pasażer37
bolo,jak nie chcesz czytac o czosnku o zmień powietrze!!mnie sie przepis podoba
olo bolo
Tyle ważnych tematów, a Wy tu prawicie o Czosnku!! Kpina.
TsP
Bardzo ciekawe nawiązanie do tego czosnku. Ciekawe jak to będzie smakować? Oby dobrze bo się wybieram tam.

Klauzula informacyjna ›