Franciszka Józefa, czyli 3 Maja
Ulica 3 Maja została wytyczona w roku 1889, aby połączyć szybko rozwijające się Dolne Przedmieście, zurbanizowaną dzielnicę Bielska, z nowym dworcem kolejowym. Arteria szybko zyskiwała na znaczeniu tym bardziej, że zgodnie z planem rozwoju urbanistycznego Maksa Fabianiego, miała być główną osią miasta. Następne lata potwierdziły ten fakt, gdyż w okresie zaledwie 20 lat powstały przy niej okazałe kamienice przemysłowców, kupców i ówczesnego establishmentu Bielska.
W roku 1898 z okazji 50-lecia panowania Franciszka Józefa I ulicę przemianowano na Kaiser Franz Josef-Strasse. Od czterech lat arterią kursowały elektryczne tramwaje, a zabudowa - za sprawą Karola Korna - przypominała architekturę Wiednia. Architekt ten zaprojektował prawie wszystkie budynki znajdujące się przy tej ulicy, stad śmiało możemy mówić o promenadzie Karola Korna.
"Racją bytu jest oszczędność"
Według projektu Korna w 1889 powstał okazały budynek pod numerem 2, w którym mieściła się Komunalna Kasa Oszczędności. Kamienice zbudowano na miejscu spalonej fabryki Jana Scholza, a przedtem młyna zamkowego. Zbudowana w stylu neorenesansowym z elementami neobaroku, jest pięknym początkiem zabudowy tej ulicy. Południową część budynku zajmowała słynna kawiarnia „Europa”, a po drugiej wojnie światowej - „Patria”.
KKO w istotny sposób przyczyniała się do rozwoju miasta. „W ustroju gospodarczym, jaki panuje, Kasy Oszczędności są organem, którego racją bytu jest oszczędność. Stoją na straży skarbu cennego i w tej dziedzinie są nie do zastąpienia” - mówił w roku 1902 Jan Kanty Steczkowski, założyciel Związku Małopolskich Kas Oszczędności.
Wybudowana w roku 1883 kamienica pod numerem 1 była siedzibą żydowskich adwokatów. Podobnie jak okazała secesyjna kamienica z roku 1904 (nr 1a), była dziełem architekta Ernesta Lindnera. Natomiast budynek pod numerem 3 Karol Korn zaprojektował w roku 1898 dla Karola Forstera, fabrykanta mającego swoją firmę przy obecnej ulicy Lompy.
Dom pod numerem 4, to secesyjny kompleks mieszkalno-biurowy wzniesiony w roku 1909 według projektu duetu H. Mayera i T. Mayera. Kamienica o pałacowym charakterze z pięcioosiowym ryzalitem środkowym i figurami Merkurego i Apolla, cofnięta jest od ulicy o kilka metrów. W następnych latach w tym budynku mieli swoje siedziby znani bielscy przemysłowcy G. Josephy i Zipser. Z racji owych posągów lub faktu zamieszkiwania w niej kilku rodzin greckich przybyłych do Bielska-Białej w l. 60 po znanych wydarzeniach w Grecji, nazywana też była grecką bramą.
Słynna fabryka mebli
Kamienicę pod numerem 5 Karol Korn zaprojektował dla Grety Fischer. Na początku XX wieku miała w niej siedzibę słynna już wtedy fabryka mebli giętych z Jasienicy - Thonet-Mundus. Ciekawostką jest fakt, że wiele lat później w budynku tym znajdowało się biuro Komitetu Obywatelskiego „Solidarność”, w którym gościł ówczesny kandydat na Prezydenta RP Tadeusz Mazowiecki wraz ze swoimi doradcami.
Na miejscu obecnego pawilonu „Społem” w latach 20-tych stały tzw. Nowe Bazary, gdzie zlokalizowany był m.in. salon samochodowy Auto Lloyd. Budynek został uszkodzony 3 września 1939 roku podczas wysadzania tunelu, po czym rozebrany.
Pod numerem 7 stoi dom Wilhelma Műnza z roku 1889, także projektu Karola Korna. Po roku 1910 była to kamienica Strzygowskiego ze znaną winiarnią Frankla, a obecnie jest siedzibą Żydowskiej Gminy Wyznaniowej.
W roku 1893 Karol Korn zaprojektował kamienicę dla Jana Scholza (nr 9). Swoje przedstawicielstwa mieli w niej tacy znani przemysłowcy, jak Landensman oraz Kornhaber, którzy swoje wyroby eksportowali prawie na cały świat. Na parterze działała restauracja Ehrenhöfera. 9a - secesyjna dekoracja złożona z plastycznie modelowanych masek uskrzydlonych głów i zwojów roślinnych. Od kilku lat na gzymsie balkonu spokojnie rośnie sobie drzewo liściaste. Przez długie lata była w tym miejscu siedziba bielskiego "Orbisu”.
Perełka architektoniczna miasta
Vis a vis stoi gmach hotelu President wykonany w latach 1892-1893 w stylu neorenesansowym według projektu Karola Korna, który w latach 1901-1904 był jego właścicielem. W roku 1922 hotel Kaiserhof zmienił nazwę na President na cześć Prezydenta RP Gabriela Narutowicza. Budynek NOT powstał w latach 60., a syrenka jest darem Społecznego Komitetu Odbudowy Stolicy dla bielszczan za wkład w odbudowę Warszawy zniszczonej w czasie II wojny światowej.
Dalej stała przepiękna synagoga debiutującego swoim projektem Karola Korna, który wespół z wiedeńczykiem Ludwikiem Schone dokonał architektonicznego cudu. Bielska synagoga była bodaj najpiękniejszym ówcześnie obiektem miasta. Na przełomie wieków gmina żydowska była liczna, ponieważ Żydzi stanowili wtedy ponad 16 proc. mieszkańców miasta. Budynek utrzymany w stylu mauretańsko-orientalnym hitlerowcy spalili w połowie września 1939 roku. Obecnie w tym miejscu znajduje się Biuro Wystaw Artystycznych.
Karol Korn zaprojektował także neobarokową kamienicę notariusza dr Alfreda Michla, usytuowaną na rogu ulicy Sienkiewicza. Nad portalem widoczne są inicjały właściciela - „AM”. Uwagę zwraca dekoracyjna wieżyczka z wysmukłym hełmem osadzonym na spłaszczonej kopułce oraz piękna kuta brama wjazdowa. W latach 30. w kamienicy mieściła się znana firma spedycyjna Jana Molina z Czech.
Skwerek z wygódką
Naprzeciw, przy alei Franciszka Józefa znajdował się zielony skwerek (Esperanto), gdzie bielszczanie spędzali wolny czas. Teren ogrodzony był drewnianymi żerdziami. W tamtych czasach działał na skwerze szalet publiczny. Obecnie przechodnie w potrzebie muszą szukać wygódki w okolicznych budynkach.
Kamienica pod numerem 17 zbudowana została w 1892 przez Korna dla Teodora Pollaka, który zasłynął z produkcji słynnych fezów (tureckich nakryć głowy). Pollak eksportował fezy do krajów Orientu, ale był także filantropem. Wspierał Wakacyjny Dom dla Dzieci Żydowskich w Bielsku. W latach 1904-1906 był prezydentem stowarzyszenia społeczno-oświatowego „Austra-Ezra”.
Natomiast dla bielskiego dentysty Hugona Schreibera, który aktywnie działał w Towarzystwie Upiększania Miasta, Korn zaprojektował kamienicę pod numerem 19. Po roku 1910 budynek należał do innego aktywisty tego towarzystwa, Juliusza Deutscha. W roku 1923 Deutsch był prezesem sekcji piłkarskiej przy klubie sportowym „Maccabi”, współwłaścicielem zakładów lniarskich Lenko.
Pamięci generała Kustronia
Naprzeciw numeru 21 zbudowanego dla Maxa Silbigera znajdował się monumentalny kolejarski dom mieszkalny wybudowany na zlecenie dyrekcji Kolei Północnej SA w roku 1912 według projektu wiedeńskiego architekta Bobrowskiego. Pod 23 była kamienica Korna zbudowana dla notariusza Bronisława Sądeckiego, który był burmistrzem Żywca. W latach 20-tych działał tam Śląski Bank Eskontowy. Niestety, nie przetrwał kryzysu światowego i zbankrutował w roku 1931.
Dom pod numerem 25 należał do bogatej rodziny Strengerów. Nad portalem widnieją kartusz z inicjałami właściciela i dwa putta wspierające przyczółek. W latach 30-tych w tym miejscu znajdowały się biura i skład sukna K. Breitbarta.
Numer 27, to kamienica Georga Schwabe, który założył dzisiejszą Induktę. W tej kamienicy w latach 1937-1939 zamieszkiwał gen. Józef Kustroń, o czym przypomina tablica na ścianie frontowej. Wydatna kopuła umieszczona w strefie dachowej nadaje budynkowi imponujący wygląd.
W luce pomiędzy zabudową z początku XX wieku firma „Karl Korn” - założona przez syna Karola Korna, Feliksa - wzniosła w latach trzydziestych trzy kamienice pod numerami 31a, 33 oraz 35. Wszystkie utrzymane były w obowiązującym wtedy stylu funkcjonalizmu. Pod numerem 33 znajdowały się biura dyrekcji Kolei Północnej oraz biuro podróży „Orbis”, a w następnej Juliusz Abusch miał skład naczyń kuchennych. Natomiast pod numerem 37 mieszkał znany krakowski kamienicznik Zygmunt Schrager, który piastował funkcje wiceprezydenta stowarzyszenia Bnai Brith.
W stylu dworców prowincjonalnych
Firma Korna wykonała także narożną kamienicę (róg ul. Piastowskiej), w której mieścił się hotel Royal (hotel Polski po roku 1918, a do roku 1989 - Beskid).
Zabudowę ul. 3 Maja kończy dworzec PKP Bielsko-Biała Główna. Bielsko od 1855 roku leżało na trasie Kolei Północnej łączącej Wiedeń z Krakowem i Lwowem (w 1878 r. linia została przedłużona do Żywca, a w 1888 r. powstały połączenia do Cieszyna i Kalwarii). Złożony z trzech pawilonów budynek zbudowano w roku 1890 według projektu bielskiego architekta Karola Schulza. Wykonała go firma budowlana Karola Korna w stylu austriackich dworców prowincjonalnych. Początkowo nazywany był "nowym dworcem", w odróżnieniu od stacji z 1860 r. położonej ok. 200 metrów dalej.
Stanisław Biłka, Robert Kowal
Artykuł jest częścią nowego cyklu „Poznaj swoje miasto” i powstał dzięki pomocy Towarzystwa Miłośników Ziemi Bielsko-Bialskiej. Zdjęcia pochodzą z albumu „Bielsko-Biała i okolice na dawnej pocztówce”.
Artykuł wyświetlono 8768 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 11
gjm
ja też czekam na więcej informacji w tym stylu - ciekawe i pouczające :)
bielszczanin1
takiego zeszpecenia miasta jakiego dokonał niejaki "Antek-burzyciel"nie zna żadna gmina,likwidacja ekologicznego pojazdu jakim były tramwaje,wyburzenie "wysokiego tretuaru"itd Bielsko do dawnej świetności już pewnie nie powruci a szkoda
Robert Osak
Bardzo dobry i pouczający obraz tego co widzimy na co dzień. Dzięki za trochę historii.
kurce blade
Bielsko piekne miasto , szkoda ze łata na łacie na jezdni wyboje i muldy .
ben
A co z willą Sixta? Wydaje mi się, że też stanowi część tej ulicy, choć adres ma inny
rzeczoznawca
popieram przedmówców... oby tego typu artykułów było więcej... w dzisiejszej dobie internetu dla młodych obywateli tego miasta przyda się choć trochę historii naszego miasta z piękną historią:) popieram:) szkoda jednak że kamienice od dworca do zamku są tak zaniedbane szkoda że ulica nie ma takiego miana jak Krakowskie Przedmieście w Warszawie... obyśmy dożyli tych czasów bo wiem że plany i projekty są aby wyłączyć ruch uliczny. Pytanie tylko KIEDY to nastąpi??? oby jak najszybciej:) pozdrawiam korzennych mieszkańców.
dzidzia
Bardzo ciekawy artykuł...przeczytałam jednym tchem i z wielkim zainteresowaniem...proszę częściej o takie informacje:)
Nick
Perełki miasta zajeżdżane przez dzisiejszą politykę ratusza! Zamknąć dla ruchu! Zlikwidować - przenieść dworzec autobusowy i SITĘz centrum miasta /bezwzględnie/
'
Ciekawy artykuł o historii Bielska i jego ówczesnych mieszkancach. Sugeruję aby tego typu informacje pojawiały sie czesciej na portalu

Klauzula informacyjna ›