Sahara dokarmi bielszczan
W naszym kąciku kulinarnym prezentujemy oryginalne potrawy na co dzień i od święta. Polecają je doświadczeni szefowie kuchni z bielskich hoteli: Bartosz Pogorzałek z Sahary oraz Magdalena Kubala z Vienny. Chcielibyśmy, aby każdy znalazł w tym miejscu prosty sposób na niebanalny i smaczny posiłek, który można wykonać samodzielnie. Czekamy także na przepisy własne Czytelników.
Potrawy z wołowiny są obecne w kuchni na ziemiach Podbeskidzia od zawsze. Rolada z białymi kluskami i modrą kapustą ma śląski rodowód, a na obszarze Bielska-Białej jest często podawana na niedzielny obiad. Potrawa jest tak zakorzeniona w świadomości bielszczan, że bywa nawet gwiazdą uświetniającą duże uroczystości rodzinne. Dzisiejszy przepis poleca Bartosz Pogorzałek z Sahary. Rolada w zestawie z tradycyjnym rosołem domowym znajdzie się wkrótce w karcie restauracji tego hotelu.
Danie stanowi część oferty weekendowej adresowanej przede wszystkim do bielszczan. Zapewniono nas, że niedzielny obiad złożony z domowego bulionu z makaronem oraz roladki śląskiej z własnoręcznie zrobionymi kluseczkami i modrą kapustą będzie dostępny po przystępnej cenie. W państwach zachodnich podobne kampanie organizują hotele, które na czas weekendu uzupełniają swoją kartę o ofertę przeznaczoną dla miejscowych konsumentów.
Jak poinformował nas Sławomir Jędruch z Sahary, personel restauracji będzie promował nową ofertę na ulicach Bielska-Białej. Tak, jak w telewizyjnym programie „Kuchenne rewolucje” (bohaterką cyklu jest znana warszawska restauratorka Magda Gessler), pracownicy hotelu będą częstować przechodniów swoimi wyrobami. Dowiedzieliśmy się, że akcja promocyjna odbędzie się w czwartek, 22 września w godz. 12-15 w centrum miasta (okolice Klimczoka, Sfery, mostu na Białej). Personel restauracji będzie rozdawał grzanki z pasztetem z dziczyzny, który wyprodukowano w Saharze.
Rolada wołowa z białymi kluskami i modrą kapustą
Składnik na niedzielny obiad
- 1,5 kg mięsa wołowego tzw. zrazowe górne
- 250 g ogórka kiszonego
- 250 g kiełbasy śląskiej
- 250 g boczku wędzonego
- 250 g cebuli
- trzy łyżki musztardy
- świeżo mielony pieprz
- szczypta soli (z umiarem, bo boczek i ogórek są już słone)
- 1 kg ugotowanych ziemniaków
- 250 g mąki ziemniaczanej
- dwa jaja
- 1,5 kg oczyszczonej i poszatkowanej czerwonej kapusty
- sól
- świeżo mielony pieprz
- 100 g posiekanej cebuli
- 100 g obranego i potartego jabłka
- liść laurowy
- ziele angielskie
- ocet
- cukier
- 100 ml oleju
- 200 g pokrojonego w kostkę boczku wędzonego
- kieliszek czerwonego wina
Sposób przyrządzenia
Mięso kroimy w poprzek włókien na plastry równej grubości, które następnie cienko rozklepujemy. Uważamy, aby nie poszarpać powierzchni mięsa. Składniki farszu kroimy w cienkie paski, doprawiamy musztardą i przyprawami, po czym dokładnie mieszamy. Tak przygotowane nadzienie nakładamy w równych częściach na środek każdego rozklepanego kawałka mięsa i zawijamy podobną techniką, jak krokiety.
Rolady obwiązujemy nitką bawełnianą, obsmażamy na gorącym oleju lub smalcu, oprószamy solą i pieprzem, a kiedy nabiorą rumianego koloru - podlewamy wodą, dodajemy liść laurowy i ziele angielskie i dusimy pod przykryciem na wolnym ogniu do miękkości. Ugotowane, ale jeszcze ciepłe ziemniaki przeciskamy przez praskę, rozkładamy równo w misce, wsypujemy mąkę i jaja, dokładnie mieszamy i formujemy kluseczki. Uformowane kluseczki (nie za dużą ilość, żeby się nie pokleiły) wrzucamy do wrzącej i osolonej wody. Po wypłynięciu na powierzchnię, gotujemy przez ok. 5-6 min. Po tym czasie wyjmujemy i podajemy polane rozpuszczonym masełkiem. Można je posypać posiekanym świeżym szczypiorkiem bądź pietruszką.
Kapustę gotujemy do miękkości w wodzie z dodatkiem wina, ziela angielskiego i liścia laurowego. Pod koniec gotowania dodajemy ocet, odcedzamy. Do gorącej kapusty dodajemy przesmażony na oleju boczek, przetarte jabłko, posiekaną cebulę oraz doprawiamy solą i pieprzem, a w razie konieczności cukrem.
xxx
Uwaga, konkurs! Czterech naszych czytelników może bezpłatnie uczestniczyć w degustacji Rolady wołowej z białymi kluskami i modrą kapustą w hotelowej restauracji. Aby wygrać jedno z dwóch podwójnych zaproszeń na degustację, należy wysłać maila zatytułowanego "sahara" na adres: [email protected]. W treści maila zamieszczamy:
- imię i nazwisko
- adres zamieszkania
- adres e-mail
- telefon kontaktowy
Liczy się kolejność zgłoszeń. O wygranej i sposobie jej realizacji zwycięzcy zostaną poinformowani drogą mailową.
- imię i nazwisko
- adres zamieszkania
- adres e-mail
- telefon kontaktowy
Liczy się kolejność zgłoszeń. O wygranej i sposobie jej realizacji zwycięzcy zostaną poinformowani drogą mailową.
Robert Kowal
Wszystkie przepisy znajdują się w zakładce Bielskie smaki i smaczki
Artykuł wyświetlono 4443 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 13
niezarejestrowany -
Kurde!!!!!!!! Rolada jest poprostu dobra czy ważne że nie dokońca z Bielska, Hod dogi są z ameryki a kebeby z Turcji a połowa bielszczan wpiernicza ten syf.
niezarejestrowany -
Polak!!! Śląsk też jest częścią POLSKI a Bielsko bez przemysłowego Śląska nie migło by istnieć!!!!!
Kurce blade
Jak chcesz zjeśc dobrze i tanio , kup produkty i zrób sobie jedzenie u siebie w domu, w restauracji 100 zl zapłacisz i wyjdziesz głodny
megi
ja byłam raz na rybie.napisałam mejla zaraz po 7 i jeszcze tego dnia radakcja mi odpisała ze wygralam :-) poźniej juz nic nigdy nie wygrałam :-(
Bielszczanin od pokolen
Bardzo się cieszymy z ich oferty weekendowej. Będziemy tam mogli częściej wpadać ze znajomymi bo jedzenie maja pyszne. A jeśli to są te roladki co na naszym przyjęciu z okazji komunii to po prostu... niebo w gębie. A osoby typu Polok to niech się naucza czytać a potem wyrażają opinie na właściwy temat. Troszkę się pogubiliście.
tatooobb
Polacy, rodacy. Wy zawsze szukacie dziury w całym. Knajpa się chce promować i tyle. Wybrali taką a nie inną potrawę. Po zapoznaniu się z ofertą uważam, że jest interesująca. Wybiorę się tam z rodziną i sprawdzę jak jest. Mam nadzieje, że miło spędzimy tam czas z dzieciakami. Im większa konkurencja tym lepiej dla nas konsumentów!
O_01
Ja myślę, że Polak woli czerwoną kapustę od kapusty modrej, woli przaśną kaszankę od pysznego krupnioka. Nie lubi też fasolki po bretońsku, kawy po turecku, kapusty włoskiej i innych tego typu potraw. Z jednym jedynie mogę z nim się zgodzić - na pewno Tyskie nie dorównuje Żywcowi ani Brackiemu... Krystynce zaś polecam pasjonującą zapewne lekturę słownika ortograficznego...
n.jaar
Polak - większej bzdury jeszcze dziś nie czytałem.... I wątpię czy przeczytam. Jak się czujesz zmuszany do jedzenia rolad to pogadaj z żoną, mamą czy z kim tam mieszkasz. Nie podnoś problemu monotonni twojej kuchni do rangi społecznego kryzysu. Jakie to jeszcze znasz Śląskie absurdy, podziel się z nami. Jestem Bielszczaninem z kilku pokoleń, ale niezmiennie śmieszą mnie te androny bielszczan z drugiego pokolenia (tu np mama z Tychów, tata z Bytomia) i szczucie Śląskiem. Bielsko to małe miasto i prawda jest taka, że bliskość największej w kraju przemysłowej aglomeracji przynosi nam wiele korzyści. Postaraj się sobie wyobrazić miasto takie jak nasze, ale osadzone na wschodniej ścianie kraju, a jest tam niemało miast o podbnym zaludnieniu. Uwierz mi, ze nie zamienił byś rejonu Śląska na bliskość Białegostoku. Nawet mimo, jak bzdurnie piszesz, przymusu nauki j.śląskiego w szkołach ;-)
Marek
Marketingowiec z Sahary powinien się zastanowić dwa razy zanim się zabierze za następną promocję ,te 4 zaproszenia niech wyśle Gorzelikowi
krystynka
Otusz rację ma ten Polak - od dziś rzucam śląską kiełbasę. Wybieram krakowską i żywiecką. wszystkich patriotów przestrzegam przed frankfurterkami!!
Polak
Komuś bardzo zależy aby przedstawić Bielsko-Białą jako śląskie miasto, nawet w kulinariach! Otóż nie! Jestem przeciwny autonomii Śląska, bo wówczas i nasze miasto będzie zmuszone nie tylko do jedzenia rolad na niedzielny obiad, a także do innych śląskich absurdów w każdej kategorii. Wasze dzieci będą zmuszone do nauki tzw. języka śląskiego, a wszyscy spoza Katowic i najbliższej okolicy będą traktowani jak ludzie drugiej kategorii. Tu jest garstka ślązaków!
O_01
Lepiej nie powoływać sią na panią Gessler. To bardzo kontrowersyjna posać. Jej postępowanie budzi u mnie "absmak"...

Klauzula informacyjna ›