Witajcie w ciężkich czasach
W bielskim ratuszu odbędzie się dziś najważniejsza sesja Rady Miejskiej w każdym roku - debata nad projektem budżetu miasta. Trudno spodziewać się, żeby uchwała w tej sprawie nie została przyjęta, gdy weźmie się pod uwagę arytmetykę głosów w radzie. Radni nie ukrywają jednak, że będzie to najtrudniejszy budżet w ostatnich latach. Czy jest jakaś rozsądna alternatywa? - pyta retorycznie radny Roman Matyja.
Zgodnie z projektem uchwały, przyszłoroczne dochody budżetu miasta wyniosą prawie 717 mln zł. Złożą się na to głównie wpływy z podatków (PIT - ponad 204 mln zł, podatek od nieruchomości - ponad 120 mln zł oraz CIT - prawie 15 mln zł), a także dotacje celowe z budżetu państwa. Spory udział w dochodach mają opłaty z tytułu wydawania zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych. Wpłaty za koncesje przynieść mają miastu ponad 4,2 mln zł. W budżecie liczy się każda złotówka. Np. z tytułu opłaty za legitymacje szkolne do kasy w ratuszu wpłynie prawie 114 tys. zł.
Deficyt finansowany kredytami
Plan finansowy na rok 2012 zakłada wydatki budżetowe na poziomie prawie 722 mln zł. Obsługa papierów wartościowych oraz kredytów i pożyczek będzie nas kosztować łącznie ponad 19 mln zł. W dziale „oświata i wychowanie” przewidziano wydatki w wysokości 230 mln zł, w tym 52 mln zł na szkoły podstawowe, 44 mln zł na zawodowe, 42 mln zł na przedszkola i 33 mln zł na gimnazja. Aż 6,7 mln zł otrzymają z budżetu zespoły obsługi ekonomiczno-administracyjnej szkół, a 1 mln zł pochłonie dokształcanie i doskonalenie nauczycieli. Na utrzymanie administracji publicznej przeznaczono ponad 64 mln zł.
W budżecie zaplanowano deficyt w wysokości prawie 4,9 mln zł, finansowany głównie nowymi kredytami. Prezydent miasta zostanie upoważniony do dokonywania zmian w planie wydatków oraz zaciągania kredytów i pożyczek do 48 mln zł z przeznaczeniem na pokrycie okresowych braków w kasie samorządu. Zabezpieczeniem spłat zadłużenia będą weksle własne miasta.
- To będzie najtrudniejszy budżet miasta, z jakim miałem do czynienia - podkreśla przewodniczący komisji budżetu, strategii i rozwoju gospodarczego Roman Matyja (PiS). - Najważniejsze jednak, że został sporządzony na miarę możliwości samorządu. Dlatego jest bezpieczny.
Żelazna dyscyplina wydatkowa
W porównaniu z uchwałami budżetowymi z ostatnich lat zaplanowano duże cięcia po stronie wydatków. Radny Matyja nazywa to „żelazną dyscypliną wydatkową”. Zakłada ona pięcioprocentowy spadek wydatków bieżących samorządu, przy czym najtrudniej ma być w oświacie. Oszczędności będą więc spore, ale rewolucji nie przewidziano. Aby nie prowokować niezadowolenia społecznego, administracja prezydenta Jacka Krywulta poprzestaje na łagodnej ewolucji w strukturze wydatków publicznych.
Dążąc do zbilansowania budżetu, autorzy projektu założyli optymistycznie, że w przyszłym roku dochody miasta wzrosną o 1,5 proc. Ten dość śmiały w warunkach światowego kryzysu gospodarczego wniosek uzasadniają wskazaniami ministra finansów. Wedle Jacka Rostowskiego, w najbliższym czasie wystraszeni przedsiębiorcy ograniczą inwestycje własne, przez co wzrosną ich przychody. W konsekwencji większe będą wpływy podatkowe państwa.
W bielskim Ratuszu usłyszeliśmy, że prognozy dotyczące wielkości dochodów z CIT będą raczej zrealizowane. Budżet może być jednak zagrożony mniejszymi niż planowano wpływami z podatku dochodowego od osób fizycznych. W warunkach kryzysu trudniej przewidzieć stabilność przedsiębiorstw czy dynamikę przychodów ludności z tytułu wynagrodzeń.
Prognozy nie są najlepsze
O ok. 10 proc. w porównaniu z poprzednim budżetem spadną wydatki na inwestycje publiczne, na które przeznaczono blisko 150 mln zł. Kontynuowana będzie m.in. modernizacja stadionu miejskiego, budowa sieci szerokopasmowego dostępu do internetu oraz infrastruktury sportowo-rekreacyjnej na Dębowcu. Zielone światło otrzymały też inwestycje współfinansowane ze środków europejskich. Nawet po tej redukcji przyszłoroczny bielski wskaźnik inwestycji należeć będzie jednak do najwyższych w kraju (21 proc.).
Prognozy na następne lata nie są najlepsze. Coraz mniej pieniędzy otrzymywać będziemy z UE, zmaleje tzw. nadwyżka operacyjna (różnica między dochodami bieżącymi i wydatkami bieżącymi), która ilustruje sytuację finansową gminy. Jeśli Europa, a w ślad za nią Polska, nie zacznie wychodzić z kryzysu, każdy kolejny budżet Bielska-Białej może być trudniejszy do zbilansowania.
Robert Kowal
Artykuł wyświetlono 3086 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 29
wacek
I do tego sklep mu sie posypał IDEAL czy jakoś tak
ELAN
haha Matyja Przewodniczącym ??? Żenada. Już wystarczy , że jest BezRadny a na Karpackim znany jako taki fircyk .... co lubi garnitur nosić . Ale na spotkaniach to odpowiadać nie potrafi zawsze jakoś tak kręci... byle tylko nie odpowiedziec tak lub nie ...:)
esen96
O co chodzi z "budową sieci szerokopasmowego dostępu do internetu"?
ZIZ
@Optymista/ Dane zaiste szczegółowe. Sam wzrost ilości dzieci posyłanych do przedszkola świadczy jedynie o wzroście popularności, akceptacji cen i poziomu edukacji, poprawie standartu placówek; wyższy odsetek dzieci w przedszkolach związany jest bezpośrednio z wyższą aktywnością zawodową kobiet, o wyżu demograficznym jeszcze to nie świadczy. Natomiast dane z roczników statystycznych rzeczywiście wskazują na brak zagrożenia niżem demograficznym w najbliższych latach.
100% BB
Tak na marginesie @sylwek, pamiętaj myślisz lokalnie, działasz globalnie, nie zauwazyłeś że od około dekady nasza polityka, sięga już daleko poza granice Rzeczpospolitej Polskiej ba, nawet daleko poza granice unii europejskiej?! Kiedy Tusk, odmówił wsparcia militarnego w Libii, społecznośc międzynarodowa z NATO na czele mało nas kopnęła w d.... z tego powodu. Takie są realia globalizmu, ue to tylko jest wstęp do niego. Czy nie słyszałeś ostanio na pogrzebie, po tym zamachu na 5 Polskich żołnierzy, jednego gościa z naszego rządu, powiedział, ze ten żołnierz zginął "za ojczyznę", nie rozumiesz jeszcze jakimi kategoriami juz myślą ci których wybieramy w wyborach?
100% BB
Dodając, uzupełnijac wcześniejszy post, miasto + powiat ( m. BB, na prawach powiatu ) w 2011 roku, dostało łacznie 175 mln złotych, wydatki koncowe w oświacie są rzedu ponad 293 mln złotych. Czyli ze miasto BB, dołożyło do funkcjonowania oświaty blisko 120 mln złotych, czyli mniejwięcej tyle ile gmina dostanie kasy z podatku od nieruchomości, mozna by ująć że dzięki temu podatkowi finansuje się braki z subwencji panstwowej.
sylwek
Kto wie niech napisze ile to z naszych podatków idzie na wojne w Afganistanie i na inne obce wojny .
100% BB
Szanowny Optymista, musi zwrócić uwagę na inne czynniki, prodstawowymi problemami są: brak reformy finansów publicznych ( ulgi, przywileje, podatki, wiek emerytalny ) oraz niepewna sytuacja w gospodarce światowej. Wysokie podatki uderzają w utrzymanie obiektów ( prąd, gaz, woda, ogrzewanie) zakupy: pomocy naukowych, środków czystości i innych. Nasze miasto dostanie w 2012 roku subwencje na poziomie ponad 76 milionów złotych, jestem ciekawy na ile wystarczy tych pieniędzy i na co są te pieniądze tutaj tez nie ta subwencja nie jest sprecyzowana, dajmy na to że na płace nauczycieli, tak wiec ile kosztuje miasto BB, utrzymanie tylko nauczycieli czy taka subwencja wystarczy na 12 miesięcy?
ZIZ
@kubol/ To, że masz rację nie zmienia faktu istnienia przywilejów zawartych w Karcie Nauczyciela - spróbuj dokonać redukcji etatów, powodzenia. @ Optymista/ Chyba zupełnie inne wykresy demograficzne oglądamy. W najbliższych 15 latach to lawinowo wzrośnie liczba... emerytów i rencistów z bumu demograficznego po II wojnie światowej, lata urodzeń 1951-1955. Pytasz, czy pensja urzędnicza kosztuje? Otóż na dzisiejszej sesji "Kasztelan" twierdził, że w Ratuszu nie podnoszono pensji od kilku lat a średnia płaca jest niższa niż krajowa. Tylko jak pani Staniszewska spytała o wzrost wydatków na administrację o 8 mln zł z 56mln do 64 mln (czyli o 14% r/r) to się nieżle rozsierdził.
100% BB
Cynik wprowadza ludzi w błąd, Morawica także musi dopłacać do Oświaty, w 2011 subwencje miała na poziomie ponad 12.3 mln pln a wydatki na ponad 15.6 mln pln co dla miasta gdzie mieszka ponad 13 tys ludzi 3 miliony to dużo pieniedzy. Juz nie dochodzac jakie zarobki maja pracownicy oświaty w owej Morawicy... . Do tego cynik pisał chyba o stadionie w Białymstoku, bo tyle będzie on kosztował ten w BB jest połowę tańszy. To że panstwo wysługuje się gminami przy finansowaniu oświaty nie pomaga to centrali w tym aby dobrze prowadzić finanse panstwa. Aby było ciekawiej w USA, z powodu zadłuzenia panstwa palnuje się w oświacie zmniejszenie nauki o jeden dzień do 4 dni tygodniowo. Coś jednak jest na rzeczy skoro taka potęga wymięka?
kubol
@ZIZ - a czy ktoś sie przejmuje losem prcowników jak prywatne zakłady tracą zlecenia i robią zwalnienia ? Po prostu dają odprawę i radź sobie sam jak się skończy. To może prywatni pracodawcy też mają sie zwrócić do samorządu o dotowanie stanowisk pracy dla których nie ma roboty ?
ZIZ
> cynik/ Coś Ci się jedno zero dopisało przy kwocie na stadion jaka jest w przyszłorocznym budżecie. Rozumiem, że przeprowadzasz się do Morawicy, powodzenia :D. A co do wypowiedzi @100%BB i @kubola nt. nauczycieli to jak chcecie rozwiązać tą kwadraturę koła: uczniów ubywa, dotacja oświatowa z W-wy przychodzi mniejsza ale nauczycieli nie ubywa. Co najwyżej niektórzy biorą roczny, pełnopłatny urlop dla podratowania zdrowia. Zapisy karty nauczyciela sa na poziomie gminy nie do ruszenia. Bulić trzeba. Np w LO Żeromskiego: 600 uczniów i 66 nauczycieli, są podstawówki, gdzie jest 1 nauczyciel na 10 uczniów. Biurokracja w edukacji tak się rozrosła, że co 4 zł z płac w oświacie idzie na urzędników.
cynik
Gmina Morawica - Zespół Szkół w Bilczy z halą sportową; Zedspół Placówek Oświatowych z pływalnią Koral w Morawicy;
Optymista
Po przeanalizowaniu raportów demograficznych z ostatnich lat i po przeanalizowaniu chociażby projektu MZO na temat proponowanej restrukturyzacji oświaty w BB pragnę powiedzieć,że w najblizszym czasie NIE ODNOTUJEMY NIŻU DEMOGRAFICZNEGO A WRĘCZ PRZECIWNIE DZIECI PRZYBĘDZIE . To nie jest moje życzenie, to powierdzają słupki i liczby. SZKODA ,że MZO interpretuje to na swój wiadomy sposób i tego typu informacje puszczane są w eter. Należy zwrócić uwagę na to, iż najpierw otwiera sie furtkę awansu zawodowego dla nauczycieli a potem każe się ich mówiąc że oświata i pensja nauczyciela kosztuje. Nawet na dzisiejszej sesji Rady Miasta Pan Prezydent nie omieszkał o tym wspomnieć. A czy pensja urzędnika nie kosztuje?. No cóż takie są szalone czasy . Miejmy jednak nadzieję,że rozsądek zwycięży nad jego brakiem. Pozdrawiam
dr hab
Cynik podaj przykład takiej gminy i utrzymywanej w ten sposób szkoły z zapleczem o jakim piszesz? Umieram z ciekawości..
cynik
Są w Polsce gminy, w których duże zespoły szkół z pełną infrastrukturą (boisko, hala sportowa, pływalnia) są w 100% utrzymywane tylko i wyłącznie z subewncji oświatowej. Gmina nie dopłaca do tych szkół złamanego grosza. Widać da się.Problem nie w pieniądzach tylko w sposobie ich wydawania. Z umiejętnością wydawania pieniędzy w Bielsku jest różnie, a raczej dziwnie. Co do stadionu w budżecie zaplanowano na jego budowę 160 milionów. Pytanie tylko czy naprawdę jest polityczna wola aby go budować czy to tylko kolejna ściema "Kasztelana".

Klauzula informacyjna ›