W naszym kąciku kulinarnym prezentujemy oryginalne potrawy na co dzień i od święta. Polecają je doświadczeni szefowie kuchni z bielskich hoteli: Bartosz Pogorzałek z Sahary oraz Magdalena Kubala z Vienny. Chcielibyśmy, aby każdy znalazł w tym miejscu prosty sposób na niebanalny i smaczny posiłek, który można wykonać samodzielnie. Czekamy także na przepisy własne Czytelników.

Mityczna, grecka bogini Afrodyta zmysłowo wyłoniła się z morskiej piany, stając się synonimem piękna, pożądania i miłości. Dlatego nazwa „afrodyzjaki” wywodzi się od imienia tej właśnie bogini. Podobnie jak Afrodyta, pobudzają namiętność i zwiększają libido. Afrodyzjaki wpływają korzystnie na samopoczucie i dodają sił witalnych. Cała sztuka polega jednak na odpowiednim zestawieniu potrawy, oryginalnym jej przyrządzeniu oraz wykwintnym podaniu.

Za najznakomitsze afrodyzjaki obecnie uchodzą owoce morza, ponieważ pochodzą z wody, która jest symbolem życia. Podobno Cassanova był ogromnym smakoszem ostryg, które mógł zajadać w nieprzebranych ilościach. Mimo, że nie wszyscy wierzą w magiczną moc afrodyzjaków, to niewątpliwie są one źródłem cennych dla organizmu składników. Warto się do nich przekonać, zwłaszcza że już niedługo obchodzić będziemy święto najważniejsze dla wszystkich zakochanych.

Dziś Magdalena Kubala, szefowa kuchni w bielskim hotelu Vienna poleca wyjątkowy przepis na romantyczną kolację.

Miłosny flirt owoców morza ze świeżym rozmarynem

Składniki na dwie porcje

dwa filety soli (każdy około 100 g)
dziesięć krewetek tygrysich
pięć gałązek świeżego rozmarynu
cztery plasterki dojrzewającej szynki
dwie łyżki masła
dwie świeże czerwone papryki
pieprz i sól do smaku

Sposób przygotowania

Filety oraz krewetki należy opłukać. Sole, paprykę i szynkę pokroić na duże kawałki. Jedną gałązkę rozmarynu zetrzeć. Pozostałe cztery gałązki posłużą jako patyczki do szaszłyków. Na każdy nabijamy kawałki ryby, krewetki, paprykę i szynkę. Tak przygotowany szaszłyk smażymy na maśle z obu stron po 10 minut. Na koniec przyprawiamy solą i pieprzem, a następnie posypujemy świeżym rozmarynem. Potrawę można podawać z puree ziemniaczanym oraz tagiatelle z cukini i marchewki. Do ryby zawsze warto podać także kawałki cytryny.
 
xxx

Uwaga, konkurs! 
Miłosny flirt owoców morza ze świeżym rozmarynem będzie od dziś przez dwa tygodnie dostępny w hotelu Vienna w Bielsku-Białej. Czterech naszych Czytelników może bezpłatnie uczestniczyć w degustacji potrawy w hotelowej restauracji. Aby wygrać jedno z dwóch podwójnych zaproszeń na degustację, należy wysłać maila zatytułowanego "vienna" na adres: [email protected]. W treści maila zamieszczamy:
- imię i nazwisko
- adres zamieszkania
- adres e-mail
- telefon kontaktowy
Liczy się kolejność zgłoszeń. O wygranej i sposobie jej realizacji zwycięzcy zostaną poinformowani drogą mailową. 
 
Robert Kowal

Wszystkie przepisy znajdują się w zakładce Bielskie smaki i smaczki