Pod koniec tego tygodnia w Bielsku-Białej pojawią się wreszcie wyczekiwane od dawna tzw. biletomaty.  Nasz portal dowiedział się, że siedemnaście urządzeń przechodzi obecnie ostatnie testy.

Jak nas poinformował dyr. Krzysztof Knapik z bielskiego MZK, biletomaty są obecnie testowane na terenie przedsiębiorstwa komunikacyjnego. - Siedemnaście sztuk biletomatów przechodzi ostatnie testy. Nie chcemy żadnych niespodzianek, gdy już zostaną zamontowane - tłumaczy Knapik. Montaż automatów do sprzedaży biletów oznacza rewolucję techniczną w komunikacji miejskiej Bielska-Białej.

Biletomaty pojawią się jednego dnia w siedemnastu punktach miasta. Urządzenia będą pod ciągłym nadzorem. Koszt jednego biletomatu wynosi 100 tys. zł. - Boimy się wandali, bo wiadomo, co mogą tacy ludzie zrobić nawet z najlepiej zabezpieczonymi urządzeniami - przyznaje dyrektor MZK. - Mamy jednak nadzieję, że zastosowany monitoring zda egzamin, a sami bielszczanie też będą szanować nowy sprzęt. Według pierwotnych planów, automaty miały zostać zainstalowane do końca listopada 2012.

ko