Pasażerowie MZK mają dość!
Bielszczanie zbierają podpisy pod petycją do Miejskiego Zakładu Komunikacyjnego w sprawie zwiększenia ilości kursów na linii nr 3. Listy, na których można wyrazić swoje poparcie, znaleźć można w wyznaczonych miejscach na terenie bielskich osiedli mieszkaniowych.
Zdaniem organizatorów akcji, liczba kursów ?3? jest niewystarczająca. Tłok w autobusach w połączeniu z dość częstymi spóźnieniami powoduje odpływ pasażerów z MZK, którzy coraz częściej wybierają prywatny samochód, jako środek transportu. Organizatorom udało się uzyskać pomoc niektórych instytucji, dzięki czemu możliwe było rozmieszczenie petycji w punktach w pobliżu miejsc zamieszkania potencjalnych zainteresowanych.
Petycję można podpisać w następujących miejscach:
* os. Karpackie - Zarząd Karpackiej Spółdzielni Mieszkaniowej, ul. Morskie Oko 23 (sekretariat): w poniedziałki godz.7:00-17:00, od wtorku do czwartku godz.7:00-15:00, w piątki godz. 7:00-13:00,
* os. Beskidzkie - Administracja Osiedla Beskidzkiego, ul. Andrychowska 2a (inspektor administracji): w poniedziałki godz. 7:00-17:00, od wtorku do piątku godz. 7:00-15:00,
* os. Słoneczne - Administracja Osiedla Słonecznego, ul. Braci Gierymskich 5 (inspektor administracji): w poniedziałki godz. 7:00-17:00, od wtorku do piątku godz. 7:00-15:00,
* w Komorowicach - Podgórska Spółdzielnia Mieszkaniowa, ul. Olimpijska 35, w poniedziałki godz. 8:00-17:00, od wtorku do piątku godz. 8:00-15:00 oraz Rada Osiedla Komorowice, ul. Olimpijska 16, w środy godz. 17:00-18:00.
Szczegółowa argumentacja znajduje się w petycji, którą załączyliśmy tutaj. Podpisy we wszystkich miejscach zbierane są do 15 marca. Po tym terminie petycja z podpisami zostanie przekazana do MZK.
bb
Komentarze 12
nr 3 do Gemini Park, autobusy mają w tym momencie przerwy na pętli autobusowej na osiedlu
Karpackim, sięgające 20-30 minut i więcej. "
ktoś tu ładny kit pociska. Owszem stoją tyle, ale tylko raz bo przysługuje kierowcy przerwa posiłkowa. Jedynie jeden kierowca ma dwie dodatkowe przerwy po około 15 minut, ale przychodzi do pracy na 3:50 i dyma 10 godzin.
To nie jest tak, że ludzie się zrobili wygodni. Ale wiele małych firm, a na takie rozpadała się bielska infrastruktura po upadku przemysłu, zaczyna pracę w różnych godzinach,. a przebiurokratyzowane MZK nie zwiększy kursów autobusów, bo oszczędza zawsze tylko kosztem pasażera... Czy ktoś jeszcze myśli podobnie?

Klauzula informacyjna ›