Zarzuty korupcyjne dla piłkarzy
Do Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej wpłynął akt oskarżenia dotyczący ustawienia wyników dwóch spotkań piłkarskich przez zawodników Podbeskidzia. Sprawa dotyczy pojedynków pierwszoligowych z Radomiakiem Radom i ŁKS-em Łódź w 2006 roku.
W sprawę zamieszanych jest pięciu zawodników: jeden z Radomiaka oraz czterech z Podbeskidzia. Dwóch z nich aktualnie reprezentuje bielski klub. Mowa o pomocniku Dariuszu K. oraz obrońcy Tomaszu G. Trzeci - pomocnik Mariusz S. - obecnie jest zawodnikiem Polonii Bytom. Akt oskarżenia dotyczy dwóch spotkań - z Radomiakiem Radom (15 kwietnia 2006 roku) i ŁKS (5 maja 2006 roku).
Dariusz K. dobrowolnie poddał się karze, za co jeszcze w ubiegły roku odpokutował roczną dyskwalifikacją nałożoną na niego przez PZPN. Teraz wyrok w tej sprawie wyda również sąd. Zupełnie inaczej sytuacja wygląda w przypadku dwóch pozostałych piłkarzy.
Zarówno Tomasz G., jak i Mariusz S. nie przyznają się do zarzucanych im czynów. Zdaniem wrocławskiej prokuratury G. miał zrzec się premii meczowej na łapówkę dla sędziego spotkania z Radomiakiem. - Jestem niewinny i nie chcę komentować tej sprawy - powiedział nam zawodnik Podbeskidzia, który przyznaje, że przed wrocławską prokuraturą zeznawał dwukrotnie, a teraz swoich racji zamierza dochodzić przed sądem.
Z kolei Podbeskidzie, póki co, nie zamierza karać zawodników. W przypadku Dariusza K. klub nie zamierza karać go drugi raz za to samo. Tomasz G. w dalszym ciągu pozostaje niewinny, wobec braku prawomocnego wyroku sądu w jego sprawie.
bak

Klauzula informacyjna ›