Fałszywe faktury opatrzone oryginalnym logo pojawiły się dzisiaj w skrzynkach pocztowych mieszkańców Bielska-Białej. Oszuści podszywający się pod firmę gazowniczą żądają jednorazowej opłaty za wykonanie ekspertyzy w związku ze zmianą taryfy opłat.

Do tej pory z prośbą o interwencję w tej sprawie zgłosiło się na policję kilku mieszkańców bielskiego osiedla Złote Łany, którzy otrzymali fałszywe zawiadomienia. Podrobiona faktura znajduje się w kopercie z napisem ?priorytet, do rąk własnych?. Niektóre koperty zaadresowane są na osoby, których nazwiska oszuści odnaleźli najprawdopodobniej na domofonach. Część zawiera tylko napis ?adresat?.

Z informacji na fakturze wynika, że siedziba firmy mieści się w Warszawie przy ul. Kasprzaka. Nasz rejon obsługuje natomiast Górnośląski Oddział Handlowy z siedzibą w Zabrzu. Fałszywy rachunek wzywa do jednorazowej zapłaty kwoty 125 zł w nieprzekraczalnym terminie do 24 września 2013 r. za ?konieczność sporządzenia ekspertyzy na sezon zimowy w bieżącym roku rozliczeniowym 2013? w związku z rzekomą zmianą taryfy opłat.

Na podrobionym rachunku znajduje się numer konta z poleceniem przelewu. ?Zawiadamiający? informuje także, że opłaty można dokonać przelewem lub w najbliższej placówce urzędu pocztowego. Pracownicy gazowni potwierdzają, że takich faktur nie wystawiali ani nie wysyłali, a podany numer konta nie należy do tej firmy.

Policja apeluje o staranne weryfikowanie otrzymywanych faktur. - Przed dokonaniem każdej wpłaty najlepiej dokładnie sprawdzić numer konta, na jaki przekazujemy swoje pieniądze. Warto korzystać ze stron internetowych danego usługodawcy celem sprawdzenia numerów kont lub zadzwonić na infolinię czy też udać się pod adres określonej placówki i upewnić czy podany numer konta jest prawdziwy - radzi Elwira Jurasz z KMP w Bielsku-Białej.

bb