Rewolucja na targowisku
Eleganckie stragany, nowy bruk - bielskie targowisko przy ul. Lompy przechodzi solidną modernizację. Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, stoiska uruchomione zostaną już w sierpniu. Obiekt będzie czynny prawdopodobnie od poniedziałku do soboty, a nie jak obecnie tylko w dwa, targowe dni. Pierwsze efekty pracy ekip budowlanych już widać.
"Na straganie w dzień targowy Takie słyszy się rozmowy: Może pan się o mnie oprze, Pan tak więdnie, panie koprze" - ten wiersz Jana Brzechwy zna chyba każdy. Na bielskim targowisku tysiące ludzi co tydzień robią zakupy, bo choć w Bielsku-Białej i wokół miasta powstało wiele marketów, to właśnie nabiał i warzywa kupione prosto od gospodarza na targu uchodzą za wyjątkowe przysmaki.
Można negocjować ceny
- Klienci uważają, że sprzedawana tu żywność jest lepsza. Tym bardziej, że kupują produkty ekologiczne. Mogą także zawsze z rolnikiem ponegocjować ceny. Z tego co obserwuję, ludzie mają swoich ulubionych gospodarzy, u których zaopatrują się od wielu lat - wyjaśnia Barbara Dudek, prezes PSS Społem w Bielsku-Białej, właściciel targowiska.
Niestety, przez ostatnie lata wizytówką tego miejsca były pordzewiałe stoiska pamiętające jeszcze czasy PRL. Na brak inwestycji narzekali klienci i handlowcy. - Targowisko wyglądało mało estetycznie, szczególnie stare budy. Ta sprawa bardzo mnie męczyła. Wszystkie nasze sklepy przeszły remont, a to miejsce było pozbawione inwestycji - mówi pani prezes.
Będą nowi gospodarze
Nowe stoły, ponad 1 tys. m kw. zadaszenia, bruk, ławeczki dla klientów, a także sporo zieleni. Pierwsze efekty pracy ekip budowlanych już widać. Inwestycja kosztować będzie ok. 1,6 mln zł. Modernizacja targowiska nie byłaby możliwa bez unijnej dotacji - ponad 700 tys. zł.
Barbara Dudek zapewnia, że dzięki zmianom częściej można będzie robić w tym miejscu zakupy. - Chcemy, aby targowisko było czynne od poniedziałku do soboty, a nie jak obecnie tylko w dwa, targowe dni. Mamy sygnały od rolników, że gotowi są sprzedawać swoje towary przez kilka dni. Myślę, że pojawią się także nowi gospodarze, którzy będą chcieli sprzedawać tu swoje plony. Bardzo nam na tym zależy - tłumaczy prezes Dudek. Zastrzega, że przeprowadzone na targowisku inwestycje nie spowodują podwyżki opłat za wynajem stoisk. - Pozostaną na tym samym poziomie - podkreśla.
Remont dotyczy nie tylko targowego placu, ale także hali. Będzie więc nowa elewacja, zamontowane zostaną solary, dzięki którym z kranów popłynie ciepła woda. Powstaną również toalety dla osób niepełnosprawnych.
Anna Szafrańska
Galeria:
Komentarze 22
2) Os. Słoneczne - róg Michałowicza / Grażyny.
A jak masz daleko to generalnie takich miejsc w B-B jest sporo, popytaj na osiedlach, w okolicach targowisk lub poodwiedzaj lokalne drewniane "budy", bo lokalni drobni przedsiębiorcy (w tym ci ekologiczni) nie mogą sobie pozwolić na boxy w marketach. Ale naprawdę warto.
Cenami z dyskontem nie wygrają, ale zapewne wiele osób byłoby gotowych zapłacić więcej, żeby mieć pewność, że NIE sprzedają mu śmieci.
Narzekacie że ludzie walą do Lidlów, Biedronek itd ... a co mają robić jak inne sklepy są pozamykane o 17, 18 i później ????????




Klauzula informacyjna ›