Pianista, który sercem słucha
Życie Przemka jest wypełnione dźwiękiem. To dla niego wszystko. Dźwięk towarzyszy mu od najmłodszych lat. Wskazuje drogę. - Mój syn przyszedł na świat w szóstym miesiącu ciąży. Długo walczył o życie, a potem okazało się, że nie zobaczy błękitu nieba, nie dostrzeże piękna kwiatów. Dziś postrzega rzeczywistość inaczej, ale równie pięknie - mówi Alicja Szelińska, mama 20-letniego muzyka, który widzi sercem.
- Gdy gra, wielu wstrzymuje oddech. To naprawdę wzruszający moment. Nie przypuszczałam, że tak wiele osiągnie. W chwili, gdy dowiedziałam się, że nie będzie widział, była zrozpaczona. Początkowo nie wiedziałam, jak można mu pomóc. Później, gdy skończył cztery lata, okazało się, że Przemek jest obdarzony niezwykłym słuchem muzycznym. Dostrzegłam światełko w tunelu. Teraz już wiem, że przyszłością mojego syna jest muzyka - podkreśla Alicja Szelińska.
Miłość do muzyki
O Przemku, utalentowanym młodzieńcu z Kóz, pisaliśmy wielokrotnie. Wtedy, gdy uczęszczał na zajęcia do bielskiej szkoły muzycznej, a jego talent został doceniony przez znakomitych nauczycieli. Także wtedy, gdy zasiadł za pianinem na dużej scenie Teatru Polskiego w Bielsku-Białej i zagrał pierwszy w swoim życiu ważny koncert z zawodowymi muzykami. Byliśmy z nim w trakcie kolejnych występów, z których całkowity dochód został przekazany na jego dalszą edukację muzyczną.
Na bieżąco obserwujemy rozwój Przemka i jedno jest pewne - jego miłość do muzyki. - Jest samoukiem. Potrafi nauczyć się wielu utworów, słuchając ich z płyty. Jednym z pierwszych było dzieło Ludwiga van Beethovena "Dla Elizy". Cały jego dzień wypełniony jest muzyką. Ćwiczy bardzo dużo. Kilka godzin w trakcie dnia - podkreśla mama Przemka. - Nie musi widzieć. On słucha sercem - dodaje.
Dzięki wsparciu bielszczan oraz miłośników jego talentu Przemek może się dalej kształcić. Edukacja muzyczna wiele kosztuje, a rodziny nie stać na duże kwoty. Od trzech lat pobiera nauki u Doroty Zaziębło. Pod jej czujnym okiem zrobił duże postępy. Otrzymał także profesjonalny sprzęt do grania. We wrześniu przyszłego roku rozpocznie naukę w prywatnym liceum wokalno-artystycznym.
Dał nam nadzieję
Jego talent dostrzegł dyrektor Królewskiej Orkiestry Symfonicznej przy Pałacu w Wilanowie. - Andrzej Rosa dał nam nadzieję. Być może Przemek w przyszłości dostąpi tego zaszczytu i znajdzie się w gronie muzyków Królewskiej Orkiestry Symfonicznej - mówi z nadzieją w głosie pani Alicja.
Zanim jednak do tego dojdzie, warto wybrać się na koncert noworoczny, w którym obok Przemka zagrają muzycy tej orkiestry. Na scenie Domu Kultury im. Wiktorii Kubisz 10 stycznia 2015 wystąpią Anna Jaskanis - skrzypce, Mirosław Bąkowski - perkusja, Jacek Silski oraz Czesław Jakubiec - artysta kabaretowy. W programie m.in. kolędy, ale także wybitne dzieła muzyki klasycznej i nie tylko.
Bilety wstępu w cenie 10 zł można nabyć w siedzibie DK przy ul. Słowackiego 17. Całkowity dochód z koncertu zostanie przekazany na cele edukacyjne Przemka, który dzięki dobrym ludziom realizuje swoje muzyczne marzenia.
xxx
Osoby, które chciałyby pomóc w edukacji utalentowanego Przemka, redakcja portalu prosi o kontakt mailowy. Korespondencję przekażemy jego rodzinie.
Katarzyna Górna-Oremus
