Na konwencji wyborczej w Katowicach 29 prezydentów polskich miast udzieliło poparcia Bronisławowi Komorowskiemu w jego staraniach o reelekcję. Dokument poparcia podpisał m.in. Jacek Krywult, a w treści pisma miał znaleźć się herb Bielska-Białej.

Podczas dzisiejszej sesji Rady Miejskiej zapytanie w tej sprawie skierował do prezydenta miasta Maurycy Rodak. Radny PiS dopytywał, dlaczego herb Bielska-Białej znalazł się w dokumencie przedstawionym przez sztab wyborczy Bronisława Komorowskiego. - Jestem prezydentem miasta i nie mogę zrzec się tej funkcji na dzień czy dwa. Z pełną świadomością podpisałem deklarację poparcia, nie używałem nigdzie symbolu miasta, chociaż jako prezydent Bielska-Białej miałbym do tego prawo - odpowiedział Jacek Krywult.

Czy prezydent - jako przedstawiciel miasta - powinien publicznie opowiadać się po jednej stronie sporu politycznego? Przypomnijmy, że w ostatnich wyborach samorządowych prezydent Jacek Krywult uzyskał poparcie nieco ponad 28 tys. głosujących. Tymczasem uprawnionych do głosowania było 138 tys. osób - o różnych poglądach politycznych i przynależności partyjnej.

bak