Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju nie zrezygnuje z wprowadzenia opłaty elektronicznej na wschodniej obwodnicy Bielska-Białej. Zapytanie w sprawie wprowadzenia tzw. e-myta na 11-kilometrowym odcinku drogi S69 złożył w styczniu br. bielski poseł Stanisław Szwed.

Wraz z wejściem w życie systemu viaTOLL na wspomnianym odcinku elektronicznemu poborowi opłat będą podlegały samochody powyżej 3,5 t oraz autobusy. W związku z tym poseł Stanisław Szwed zapytał Ministra Infrastruktury i Rozwoju, czy projekt rozporządzenia będzie konsultowany z bielskimi władzami samorządowymi oraz czy resort bierze pod uwagę fakt, że po wprowadzeniu opłaty cały ruch samochodów ciężarowych i autobusów może przenieść się do centrum Bielska-Białej”.

W odpowiedzi przygotowanej przez ministerstwo czytamy, że „projekt przekazano do zaopiniowania m.in. organizacjom zrzeszającym jednostki samorządu terytorialnego, w tym Unii Metropolii Polskich, Związkowi Miast Polskich, Związkowi Gmin Wiejskich, Związkowi Powiatów Polskich oraz Związkowi Województw RP. Żadna z wymienionych organizacji nie zgłosiła uwag do propozycji wprowadzenia opłaty elektronicznej na odcinku drogi ekspresowej S69 stanowiącym wschodnią obwodnicę Bielska-Białej”.

Ostateczną decyzję w tej sprawie podejmie Rada Ministrów, ale na tę chwilę nie przewiduje się rezygnacji z wprowadzenia opłaty elektronicznej na odcinku S69. - Pomimo faktu, iż obwodnice są obejmowane opłatą elektroniczną od początku funkcjonowania systemu viaTOLL, to resort infrastruktury i rozwoju nie otrzymuje od władz miejskich żadnych sygnałów dotyczących istotnego zwiększenia się ruchu ciężkiego w miastach, których obwodnice są objęte opłatą - czytamy w piśmie sporządzonym przez MIiR.

bak

Foto: Marek Kocjan