Drzewa wycięte w zespole przyrodniczo-krajobrazowym Gościnna Dolina zostały w całości sprzedane zgodnie z cennikiem zatwierdzonym przez prezydenta Bielska-Białej. Tylko w tym roku Ratusz chce pozyskać na tym obszarze 71 m3 drewna, które trafi na rynek.

Jak poinformował nasz portal radny Roman Matyja, który interweniował w sprawie wycinki drzew w Gościnnej Dolinie (o sprawie pisaliśmy wczoraj w artykule Urzędnicy urządzają las), w bielskim Ratuszu sporządzony został Uproszczony Plan Urządzenia Lasu na lata 2013-2022, obejmujący m.in. Dolinę Gościnną o powierzchni 2,6 ha. Zgodnie z dokumentem, na tym terenie planuje się pozyskać 339 m3 drewna.

 - W oparciu o opracowanie sporządzone zostały wnioski gospodarcze na rok bieżący, które zakładają pozyskanie 71 m3 drewna, w ramach cięć sanitarnych, przygodnych i pielęgnacyjnych - wyjaśnia radny Matyja.

Do minionego poniedziałku na obszarze zespołu krajobrazowo-przyrodniczego udało się pozyskać 48,2 m3 drewna, które zostało w całości sprzedane zgodnie z cennikiem zatwierdzonym przez prezydenta Bielska-Białej. Jacek Zachara ze Stowarzyszenia Olszówka jest zbulwersowany tą sprawą. - Zastanawiające, że plan urządzania lasu z góry przewiduje ile trzeba „wycisnąć” z niego metrów sześciennych drzewa. Autorzy planu wykazują się niezwykłą „intuicją” - 10 lat wcześniej wiedzą, ile metrów sześciennych drzew na danym terenie będzie chorych i krzywych - mówi nasz rozmówca.

Jacek Zachara jest zdumiony szybkością, z jaką wycięto i uprzątnięto teren po wycince w Gościnnej Dolinie. - Tempo upłynnienia wyciętego drzewa da się wytłumaczyć zapewne na wiele sposobów: trzeba spłacać długi miasta albo szybko pozbyć się „fantów”, aby nikt nie mógł dokładnie przyjrzeć się, co jest wycinane - dodaje prezes Stowarzyszenia Olszówka.

bak