Niebezpiecznie pod murem - foto
Ceglany mur oporowy pod bielskim zamkiem jest w coraz gorszym stanie. Jego ostatnia renowacja odbyła się jeszcze w latach 90’. Na murze pojawiają się wybrzuszenia, cegły się kruszą, a część z nich wypada.
Dyrekcja Muzeum Historycznego w Bielsku-Białej ze względu na bezpieczeństwo pieszych poprosiła władze miasta o wyłączenie z ruchu chodnika biegnącego wzdłuż muru. Na początku tego tygodnia przejście zostało z dwóch stron odgrodzone barierkami. Jak zapewnia dyrekcja muzeum, w fatalnym stanie jest jedynie zewnętrzna warstwa muru, tzw. ściana licowa. Pozostałe dwie warstwy nie wymagają naprawy konserwatorskiej.
Bielszczanie mogą więc być spokojni. Według ekspertyz, murowi zamkowemu nie grozi osunięcie. Dlatego bez obaw można spacerować po jego górnej, tarasowej powierzchni. Chodnik będzie jednak zamknięty do czasu ukończenia prac konserwatorskich. Inwestycja finansowana jest przez marszałka województwa śląskiego.
PS
Galeria:
Komentarze 7








Klauzula informacyjna ›