Dietetycy twierdzą, że jest niezdrowa, że jej jedzenie w nadmiernych ilościach podnosi poziom cholesterolu we krwi i może prowadzić do zmian miażdżycowych w naczyniach krwionośnych. Wielbiciele golonki wieprzowej z ostrzeżeń dietetyków niewiele sobie jednak robią. Bo golonka, kiedyś królująca na stołach szlachciców, i dziś jest wielkim przysmakiem w wielu polskich domach. 

Dietetycy ostrzegają: sto gramów golonki zawiera 300 kalorii! -  Golonka z kapusta i piwem to niebo w gębie - odpowiadają im wielbiciele. Od 1 października będą mogli próbować soczystego mięsa w hotelu ibis Styles w Bielsku-Białej. Do końca października potrwa tam XXI Festiwal Golonki. W tym roku nowością jest mięso z białą fasolą i hiszpańską kiełbaską chorizo. - Ostatnio były golonki na słodko, a teraz jest na ostro - podkreśla Mirosław Bogdański, szef kuchni bielskiego hotelu. Rok temu goście festiwalu mogli popróbować golonek z żurawiną i świeżym chrzanem, po węgiersku, bawarsku lub nadziewanych zielonym pieprzem.

Peklowany rarytas

W tym roku nie zabraknie tradycyjnych odmian z kapustą i grzybami, borowikami i kaszą pęczak, a także z pieczonym boczkiem i świeżą papryką. Bo tak naprawdę o tym czym nadziewane jest to wieprzowe mięso decyduje wyobraźnia i pomysłowość kucharza. Goście tegorocznej edycji festiwalu spróbują dziewięciu rodzajów golonek.

Szef kuchni serwować będzie także przystawkę w postaci rolady z golonki w galarecie, a także regionalny żur na maślance z golonką. Wśród dodatków będą m.in. kapusta duszona z grzybami, placki ziemniaczane oraz różne sosy. - Sekret dobrej golonki tkwi w peklowaniu mięsa - zdradza Mirosław Bogdański.

 - Do peklowania potrzebujemy ok. 2 l wody, 1,5 łyżeczki soli peklowej, łyżkę soli, 2-3 ząbki czosnku, 3-4 ziarenka ziela angielskiego i 2-3 listki laurowe. Z przegotowanej i wystudzonej wody oraz pozostałych składników przygotowuję zalewę do peklowania. Wkładam do niej umyte golonki, tak aby były całkowicie zakryte, i pozostawiam w zimnym miejscu na trzy-cztery dni. Po wyjęciu mięsa z zalewy i osuszeniu, nacieram je czosnkiem, solą i pieprzem - wylicza szef kuchni.

Biesiady golonkowe

Zwyczaj delektowania się golonką przywędrował do Polski z Bawarii i szybko się u nas zakorzenił. - Szef kuchni Mirosław Bogdański wraz z zespołem co roku podejmuje kulinarne wyzwanie, by sprostać wymaganiom smakoszy - wyjaśnia Monika Michałek, dyrektor hotelu.

Średnia porcja ma 300 do 350 gramów. Co roku podczas festiwalu sprzedaje się około 2,5 tysiąca golonek. - Rekordowy był rok 2003, gdy smakosze zjedli prawie cztery tysiące sztuk - mówi Michałek i dodaje, że Festiwal Golonki na stałe wpisał się w polski kalendarz wydarzeń gastronomicznych. - Stał się jednym ze znaków rozpoznawczych Bielska-Białej - przekonuje dyrektor. Zaplanowane są również trzy biesiady golonkowe.

Miłośnicy golonki doskonale wiedzą, że smaczna jest nie tylko jako nadziewany kawałek wieprzowego mięsa. Na golonce ugotować można pyszną kwaśnicę, rodzaj wyjątkowego kapuśniaku. W Beskidzkie Śląskim i  Żywieckim króluje golonka duszona w piwie. Jak twierdzą znawcy góralskiej kuchni, beskidzka golonka od bawarskiej różni się większą ilością pieprzu i ostrzejszym smakiem. Najlepiej smakuje z pieczonymi ziemniaczkami i kiszoną kapustą, choć zdarza się, że podawana jest z frytkami. Niektórzy upieczoną golonkę zostawiają aż do wystudzenia. Następnie kroją na zimno i podają jako wędlinę do chleba.

Anna Szafrańska