Dwa tygodnie dłużej niż zakładano potrwa zamknięcie dla ruchu pojazdów ul. Stojałowskiego w Bielsku-Białej. Wszystko przez konieczność przebudowy uzbrojenia technicznego, która wcześniej nie była planowana. Nową drogą pojedziemy dopiero pod koniec września.

Remont ul. Stojałowskiego przebiega w bardzo intensywnym tempie. Brygady pracują w systemie dwuzmianowym, również w soboty. Drogowcy zakończyli już roboty mostowe na potoku Niwka, ułożyli izolację oraz pierwszą, zabezpieczającą warstwę nawierzchni na płycie żelbetowej. Kolejnym etapem inwestycji będzie przebudowa mediów zlokalizowanych w obszarze inwestycji, w szczególności pod chodnikami.

W czasie przygotowania inwestycji planowana była jedynie przebudowa odcinka wodociągu wraz z kolidującym gazociągiem. Ostatecznie zakres koniecznej przebudowy uzbrojenia technicznego ulegnie znacznemu zwiększeniu. Jak słyszymy w MZD, zarządcy sieci wystąpili o wymianę swoich instalacji, które po odkrywkach i przeglądzie wykazują w wielu miejscach zły, a nawet awaryjny stan techniczny. W szczególności są to kable energetyczne, sieci gazowe oraz kanalizacja sanitarna.

Ze względu na lokalizację instalacji pod chodnikami prace drogowe w tym obszarze muszą zostać wstrzymane, a ruch pieszych przełożony na jezdnię, co wpłynie na wydłużenie terminu przywrócenia ruchu na Stojałowskiego. - Tym samym planowany czas zamknięcia odcinka ulicy dla ruchu pojazdów może ulec wydłużeniu o około dwa tygodnie (do końca września) - poinformowano portal w MZD.

bak