Co najmniej rok potrwa sprzątanie lasu komunalnego po przejściu ostatnich wichur. Naruszonych lub powalonych jest kilka tysięcy drzew o kubaturze ok. 4 tys. m3. Największe straty są w rejonie Koziej Góry, gdzie ocalały pojedyncze okazy drzew, a i te są mocno naruszone.

Wstępny raport o stratach powstałych po przejściu ostatnich wichur podał bielski Ratusz. Największe straty wystąpiły na terenie lasu komunalnego, gdzie kubatura powalonych bądź uszkodzonych drzew może sięgnąć nawet 4 tys. m3. Najmniejsze straty są na granicy Bielska-Białej i Bystrej, największe na Koziej Górze w kierunku Cygańskiego Lasu. Jak mówi Paweł Staszewski, leśniczy lasu komunalnego w Bielsku-Białej, występują takie oddziały lasu, gdzie powalone są wszystkie drzewa.

 

Leży bardzo wiele buków

 

- Jestem leśniczym od prawie 30 lat, ale takie straty widzę po raz pierwszy. Zdarzały się silne wiatry, który kładły znaczne części lasu, ale nigdy na takim obszarze. Powalone drzewa występują praktycznie we wszystkich rejonach. Pierwszy raz zdarzyło się, że rwało drzewa ze wszystkich stron: od Bystrej po Kozią Górę, gdzie praktycznie nie ma drzew. Wiele powalonych okazów miało różnego rodzaju choroby. Apelujemy do mieszkańców o ostrożnie korzystanie z lasów w najbliższych tygodniach - opisuje leśniczy.

 

Jakie drzewa ucierpiały najbardziej? - Przede wszystkim są to największe, najstarsze okazy, które górowały nad drzewostanem. One poszły na pierwszy rzut ze względy na duże, rozłożyste korony. Powalonych jest wiele świerków, jodeł, daglezji. Od strony Bystrej leży bardzo wiele buków. Będziemy mieli co robić do końca przyszłego roku. Szacujemy, że nawet rok potrwa sprzątanie szkód - słyszymy. Szkody występują również na terenie 80 działek leśnych w samym mieście, m.in. w dolinie Gościnnej, w okolicy stadionu w Wapienicy oraz w Straconce w okolicy Przegibka.

Straty w placówkach oświatowych

 

Przewrócone drzewa uszkodziły drogi dojazdowe i transportu leśnego, odwodnienia oraz ścieżki spacerowe. W wielu miejscach zniszczone zostały uprawy leśne i wykonane w ostatnich latach zalesienia. Sporo pracy czeka również administratorów górskich tras rowerowych „Enduro Trails”.

 

Największe straty wiatr spowodował w południowych dzielnicach miasta. Ucierpiały m.in. parki: Mickiewicza (zniszczony chodnik), Słowackiego (uszkodzone schody i balustrada), Strzygowskiego, Skrzydlewskiego oraz Braci Gierymskich. Złamane drzewa uszkodziły ogrodzenie i chodnik na Cmentarzu Wojskowym oraz ogrodzenie ogródka jordanowskiego. Wichura spowodowała straty w dziewięciu placówkach oświatowych. Uszkodzone są m.in. płoty, pokrycia dachowe  oraz okna.

 

bak

Foto: Urząd Miejski Bielsko-Biała