Na co narzekają mieszkańcy Bielska-Białej? - ANKIETA
Mieszkańcy Bielska-Białej narzekają na niską częstotliwość kursowania autobusów, krótkie ścieżki rowerowe, brak parkingów wielopoziomowych, smog… Lista jest dłuższa. Teraz można się na ten temat wypowiedzieć w anonimowej ankiecie. Jej wyniki mają pomóc w poszukiwaniu dróg naprawy.
Ankietę opracowały bielskie struktury partii Porozumienie, które przygotowują się do wyborów samorządowych. Jak wyjaśnił portalowi Janusz Buzek, lokalny lider ugrupowania, Porozumienie przystępuje do opracowania programu rozwoju komunikacji i transportu w mieście. Dlatego zamierza poznać opinie bielszczan na temat tego, co działa dobrze, a co należy poprawić w kwestiach drogowych i transportowych.
- Jeśli chodzi o komunikację i transport, na tle innych miast nie wypadamy najgorzej, ale nadal jest dużo do zrobienia - mówi Buzek i wylicza problemy. - Od lat pasażerowie narzekają na niską częstotliwość kursowania autobusów, ścieżki rowerowe służą jedynie rekreacji, a nie jednocześnie transportowi rowerowemu, bo praktycznie nie mamy ścieżek w centrum. Wciąż brakuje parkingów wielopoziomowych, a w kwestii bezpieczeństwa na drogach musimy dużo zmienić.
W anonimowej ankiecie można się wypowiedzieć m.in. na temat skali problemów komunikacji autobusowej, w ruchu drogowym czy komunikacji pieszej. - Proszę ocenić zasadność wybudowania parkingów Park & Ride (miejsc, w których można przesiąść się z samochodu na autobus albo rower miejski) - czytamy w ankiecie. - Czy uważasz, że ograniczanie ruchu samochodowego w centrum miasta jest zasadne? - system podaje cztery alternatywne odpowiedzi.
Janusz Buzek zapewnia, że Porozumienie wkrótce przedstawi kompletny program rozwoju komunikacji i transportu w mieście, wspierając się wiedzą pracowników naukowych i doświadczonych specjalistów. - Ankietę kierujemy do wszystkich, bo niemal każdy bielszczanin korzysta z dróg i chodników, a duża część z nas jest klientami MZK - tłumaczy nasz rozmówca.
Ankieta nie jest długa, jej wypełnienie zajmie co najwyżej dwie minuty. Ankietę można wypełnić, klikając TUTAJ.
bb
Oceń artykuł:
26 8Komentarze 19
Ile skarg jeszcze trzeba napisać, by MZK zrobiło cokolwiek?
A w weekend- żaden. Takich przykładów można podać więcej. Efekt- albo samochód, albo przesiadki i to niełatwe, bo żadnej synchronizacji połączeń nie ma. No i cena biletu...
- autobusy linii kursujących w tym samym kierunku, jadące "stadnie" z dużymi przerwami między kolejnymi kursami (np. linie 7 i 10 łączące centrum z Wapienicą),
- w zasadzie nieistniejąca komunikacja nocna,
- brak karty miejskiej, na którą można by doładować elektronicznie dowolny rodzaj biletu,
- brak biletów 30-dniowych (nie miesięcznych - od 1-go do 1-go danego miesiąca),
- brak biletów 15-minutowych, które zachęcałyby do korzystania z komunikacji na krótkich odcinkach (np. plac Żwirki - dworce PKP i PKS),
- brak wyświetlaczy z info, kiedy przyjedzie autobus, na przystankach w centrum.

Klauzula informacyjna ›