Sarna wpadła do potoku. Akcja ratunkowa - foto
Tuż przy ul. Fabrycznej do koryta potoku w Cygańskim Lesie wpadła wczoraj sarna. Przez wiele godzin nie była w stanie się z niego wydostać. Pomogli jej ludzie dzięki wspólnej akcji specjalistów z Fundacji Mysikrólik oraz strażaków z PSP.
Sarnę w potoku zauważyli przechodnie i zaalarmowali Fundację Mysikrólik, zajmującą się pomocą dzikim zwierzętom, a prowadzoną społecznie przez małżeństwo Agnieszkę i Sławka Łyczko. Dopiero po kilku godzinach, gdy zakończyli pracę zawodową, mogli oni przyjechać na miejsce akcji, aby udzielić pomocy głodnemu zwierzęciu.
W schwytaniu sarny wspomagali ich strażacy z Komendy Miejskiej PSP w Bielsku-Białej. Zabezpieczali drogi ucieczki, aby zwierzę nie wybiegło w stronę ul. Bystrzańskiej i nie wpadło pod samochód. Operację łapania sarny przeprowadzono przy użyciu koca. Po kilkunastu minutach sarenka została wypuszczona do lasu na Błoniach.
Oceń artykuł:
38 2Galeria:
Komentarze 14
Po pracy "lecą" pomagać zwierzętom - oczywiście na tyle ile mogą - ich możliwości możemy zwiększyć wspierając ich finansowo.
Dobrze "mieć" Mysikrólika w okolicy !
Dowolną kwotę można przelać na konto Fundacji Mysikrólik – Na Pomoc Dzikim Zwierzętom z dopiskiem „darowizna na cele statutowe”
Bank Ochrony Środowiska S.A.
Nr konta: 86 1540 1261 2010 3452 2200 0001
Fundacja Mysikrólik – Na Pomoc Dzikim Zwierzętom 43-300 Bielsko – Biała ul. Admiralska 10










Klauzula informacyjna ›