Policjanci odnaleźli zwłoki poszukiwanego od soboty 20-letniego bielszczanina. Jak dowiedział się nasz portal, ciało mężczyzny znajdowało się ok. 500 metrów od głównego szlaku prowadzącego na Hrobaczą Łąkę. Na miejscu trwają czynności wykonywane pod nadzorem prokuratora.

20-letni Kamil zaginął w minioną sobotę. Mężczyzna wspólnie z krewnym wybrał się w góry. W niedzielę miał wrócić do domu. Dziś nad ranem zaniepokojona rodzina zgłosiła jego zaginięcie. Od wczesnych godzin rannych trwała akcja poszukiwawcza z wykorzystaniem psów tropiących (informowaliśmy o tym w artykule Bielszczanin zaginął w górach. Trwa akcja poszukiwawcza). Niestety, około południa policjanci znaleźli zwłoki mężczyzny.

Jak mówi podinsp. Elwira Jurasz z KMP w Bielsku-Białej, ciało mężczyzny odnaleziono ok. 500 metrów od głównego szlaku prowadzącego na Hrobaczą Łąkę. - Obecnie na miejscu prowadzone są czynności pod nadzorem prokuratora - mówi rzecznik bielskiej policji.

bak