Bielski samorząd nie porzucił dotychczasowych planów rozbudowy ul. Cieszyńskiej. W sprawie inwestycji wartej ponad 100 mln zł Ratusz gra va banque i licząc na korzystny wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego, wkrótce ogłosi nowy przetarg. Według naszych informacji, do czasu rozstrzygnięcia skargi kasacyjnej miasto nie musi obawiać się utraty dofinansowania ze strony marszałka województwa.

Jak już informowaliśmy, Miejski Zarząd Dróg w Bielsku-Białej unieważnił przetarg na wybór wykonawcy rozbudowy ul. Cieszyńskiej. Spółka Eurovia, którą w lipcu ub. roku wybrano na wykonawcę inwestycji, zwróciła uwagę na znaczącą różnicę pomiędzy ceną zaoferowaną przez inwestora (otwarcie ofert nastąpiło 16 miesięcy temu), a obecnie funkcjonującymi na rynku.

Marszałek jest wyrozumiały

Ale samorząd nie zamierza odpuszczać inwestycji wartej ponad 100 mln zł i wkrótce rozpisany zostanie nowy przetarg. Jak dowiedział się portal, jego zakres będzie identyczny jak ten ogłoszony wiosną 2016 roku. Oznacza to, że władze miasta grają va banque i dążą do realizacji inwestycji zgodnie z przygotowaną kilka lat temu dokumentacją projektową.

Nieoficjalnie wiadomo, że do czasu rozstrzygnięcia skargi kasacyjnej przez NSA gmina nie musi obawiać się utraty dofinansowania unijnego na realizację inwestycji. Z naszych informacji wynika, że marszałek województwa śląskiego jest w tej sprawie wyrozumiały dla bielskich władz. To bardzo ważna, jeśli nie najistotniejsza kwestia, bowiem opierając się jedynie na środkach z kasy miasta, rozbudowa Cieszyńskiej w zakresie, w jakim przygotowano dokumentację byłaby z pewnością trudna, o ile w ogóle możliwa.

Listy do sądu

Władze Bielska-Białej są pewne swoich racji i nie zakładają innego scenariusz niż wygrana w Naczelnym Sądzie Administracyjnym. Ponowne rozpoczęcie procedury przetargowej pozwoli na przygotowanie furtki, jakim będzie wyłonienie wykonawcy w momencie korzystnej decyzji sądu administracyjnego (w przypadku porażki przetarg zostanie unieważniony).

Na początku roku prezydent Jacek Krywult zwrócił się z oficjalnym pismem do prezesa NSA o priorytetowe potraktowanie skargi kasacyjnej w sprawie Cieszyńskiej. W odpowiedzi uzyskał zapewnienie, że zostanie ona rozpatrzona w pierwszym kwartale 2019 roku. Informacja nie usatysfakcjonowała prezydenta Bielska-Białej, który w marcu ponownie zwrócił się z pismem do NSA. Według naszych źródeł, odpowiedź na drugie pismo jeszcze do magistratu nie dotarła.

Skąd te problemy?

Rozbudowa ul. Cieszyńskiej była jednym z głównych zadań, jakie miał zrealizować Jacek Krywult w kadencji 2014-18. Problemy rozpoczęły się w 2016 roku, gdy do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach wpłynęła skarga na decyzję środowiskową podpisaną przez prezydenta Bielska-Białej. Jesienią tego samego roku zapadł wyrok niekorzystny dla gminy. Zdaniem sądu, dokument, bez którego budowa nie ruszy z miejsca, zawiera szereg uchybień. Teraz wszystko zależy od sądu. Pełna treść orzeczenia WSA dostępna jest TUTAJ.

Bartłomiej Kawalec