Karol Markowski, podobnie jak radni Maurycy Rodak i Bogna Bleidowicz, nie pojawi się na listach PiS w wyborach do Rady Miejskiej. W przypadku radnego z Hałcnowa nie chodzi jednak o rezygnację z pracy samorządowej. Niewykluczone, że Markowski otrzyma „jedynkę” na liście KWW Jacka Krywulta.

O tym, że w nadchodzących wyborach radny Karol Markowski raczej nie wystartuje z listy PiS pisaliśmy w artykule Kandydaci na nowych radnych. Wstępne przymiarki do list wyborczych. Teraz nakreślony wtedy przez portal scenariusz się sprawdza. Według naszych informacji, radny otrzymał propozycję startu w wyborach z trzeciego miejsca w okręgu nr 1 (m.in. Komorowice i Hałcnów), ale taką możliwość odrzucił.

Nic dziwnego, skoro w wyborach w 2014 roku otrzymał ponad 1100 głosów, co było piątym wynikiem w mieście. W rozmowie z naszym portalem radny Markowski potwierdził, że nie zobaczymy go na listach PiS. Jego zdaniem, zasługiwał na drugą pozycję za kandydatem na prezydenta Przemysławem Drabkiem („dwójką” ma zostać radny Bronisław Szafarczyk, który cztery lata temu uzyskał 369 głosów i dostał się do rady dzięki dużej liczbie głosów oddanych na całą listę).

W rozmowie z portalem sprawę komentuje szef klubu radnych PiS Przemysław Drabek, który przekonuje, że Karol Markowski jest jednym z trzech radnych klubu w okręgu nr 1. - Otrzymał propozycję startu z miejsca trzeciego. W jego przypadku to była pozycja, która z całą pewnością dawałoby miejsce w Radzie Miejskiej. Nie odbieram tego [rezygnacji - red.] jako żaden konflikt, to prywatna decyzja radnego Karola Markowskiego - mówi kandydat na prezydenta Bielska-Białej.

Według informacji portalu, radny Karol Markowski będzie „jedynką” na listach KWW Jacka Krywulta.

bak