W najbliższym czasie zawodowi sportowcy z Bielska-Białej przestaną pobierać stypendia z kasy miejskiej. Jak dowiedział się portal, na ukończeniu są prace nad uchwałą całkowicie zmieniającą zasady finansowania sportu zawodowego w mieście. Zgodnie z projektem, kluby z najwyższych klas rozgrywkowych mają otrzymywać dotacje. Protestują najwięksi beneficjanci systemu stypendialnego, bo w nowym systemie kluby będą musiały odprowadzać składki ZUS.

Projekt uchwały, do której dotarł nasz portal określa „warunki i tryb finansowania zadania własnego polegającego na tworzeniu warunków, w tym organizacyjnych, sprzyjających rozwojowi sportu na obszarze miasta Bielska-Białej”. Z pomocy finansowej będą mogły korzystać drużyny z terenu miasta, nie działające w celu osiągnięcia zysku i uczestniczące we współzawodnictwie sportowym organizowanym lub prowadzonym w dziedzinie sportu przez polski związek sportowy.

Ostatecznie zdecyduje prezydent

Zgodnie z projektem, dotacja może być wydatkowana m.in. na zakup lub pokrycie kosztów korzystania z cudzego sprzętu i wyposażenia sportowego przeznaczonego do prowadzenia szkolenia, a także na pokrycie kosztów organizowania zawodów, uczestnictwa w rozgrywkach, utrzymywania obiektów sportowych, finansowania stypendiów i wynagrodzeń kadry szkoleniowej oraz organizacji obozów.

Dotacja będzie przyznawana w drodze konkursu ogłoszonego przez prezydenta miasta. Przy ocenie wniosków brane pod uwagę mają być takie czynniki, jak m.in. znaczenie zgłoszonego przedsięwzięcia dla rozwoju sportowego na obszarze miasta (rozumie się przez to osiąganie lepszych wyników sportowych na szczeblu ogólnopolskim i międzynarodowym), kalkulację przewidywanych kosztów realizacji zadania, doświadczenie w dotychczasowej współpracy z wnioskodawcą czy promocję miasta poprzez sport.

Wnioski oceniać będzie specjalna komisja, w skład której wejdzie przewodniczący Rady Sportu, przewodniczący komisji zdrowia, polityki społecznej i sportu Rady Miejskiej, przewodniczący Rady Działalności Pożytku Publicznego oraz dyrektor Bielsko-Bialskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, ale decyzję w sprawie przyznania dotacji i jej wysokości podejmować będzie prezydent miasta w drodze zarządzenia - w miarę posiadanych środków finansowych.

Stypendia tylko dla młodzieży

Projekt, oprócz utworzenia nowego systemu wsparcia klubów, wprowadza zmiany w uchwale z 2014 roku, która określa regulamin przyznawania stypendiów. Według nowych przepisów, nie będzie możliwości wypłacania grantów zawodnikom TS Podbeskidzie, BBTS, BKS czy Rekordu. Z chwilą przyjęcia przygotowanego projektu, podział pieniędzy uzyskanych z dotacji będzie wewnętrzną sprawą poszczególnych klubów.

Przeciwko temu ostatniemu punktowi nowego systemu protestują najwięksi beneficjenci dotychczasowego systemu stypendialnego - TSP, BBTS i BKS, którzy zawiązali nieformalną koalicję, aby opóźnić wprowadzenie zmian. Dlaczego? Aktualnie kluby najczęściej zatrudniają zawodników na podstawie umów o pracę z przewidzianym ustawowo minimalnym wynagrodzeniem, od których płacą składki ZUS. Wolne od składek pozostają stypendia sięgające nawet 20 tys. zł miesięcznie.

Składki ZUS zapłacą kluby

Jeśli kluby zaczną wypłacać zawodnikom pełną pensję, znaczna część dotacji uzyskanej z miasta będzie przeznaczona na opłacenie składek. Jak słyszymy, w przypadku TSP, BBTS i BKS realne wsparcie klubów przez samorząd poważnie spadnie, nawet o setki tysięcy złotych. Rozwiązaniem sytuacji byłaby opcja, w której sportowcy prowadzą indywidualną działalność gospodarczą, wystawiając klubowi faktury (wtedy składki opłaca zawodnik). Problem w tym, że nie wszyscy sportowcy są zainteresowani uruchomieniem własnego biznesu.

Według naszych informacji, nowy system miał wejść w życie od drugiego półrocza 2019, ale niewykluczone jest przesunięcie go w czasie o co najmniej kilka miesięcy. Na najbliższym posiedzeniu komisji zdrowia, polityki społecznej i sportu Rady Miejskiej debatować nad projektem będą radni.

Bartłomiej Kawalec