Korona zbiornika wody pitnej w Wapienicy będzie częściej otwierana dla zwiedzających. Z wnioskiem w tej sprawie zwrócił się do władz Bielska-Białej radny Tomasz Wawak. Jego zdaniem, podczas ostatniego otwarcia zapory kompletnie zawiódł MZK. - Na linii nr 16 kurowały krótkie autobusy, które były przeładowane - pisze w interpelacji radny.

Pod koniec marca korona zbiornika wody pitnej w Wapienicy została udostępniona mieszkańcom Bielska-Białej i turystom. - Niestety, osoby korzystające z komunikacji miejskiej nie miały możliwości odbycia podróży w komfortowych warunkach. Na trasie linii nr 16 kursowały krótkie autobusy, które były przeładowane. Zamiast odciążyć ruch samochodów (…), autobusy kolejny raz okazały się mało atrakcyjną alternatywą - napisał radny Tomasz Wawak w interpelacji do władz miasta.

Radny zwrócił się do prezydenta z prośbą o wcześniejsze przygotowanie Miejskiego Zakładu Komunikacyjnego do uruchomienia dodatkowych, długich autobusów oraz o cykliczne otwieranie korony zapory w Wapienicy. - Myślę, że dobrym pomysłem byłoby również oprowadzenie z przewodnikiem opowiadającym o zagadnieniach technicznych, jak historii obiektu - dodaje Wawak.

Pisemnie na interpelację odpowiedział wiceprezydent Przemysław Kamiński. Urzędnik przypomniał, że zapora objęta jest strefą ochrony sanitarnej. - Pozwala to jedynie na udostępnienie mieszkańcom do zwiedzania wyłącznie korony. Mimo to, spółka Aqua zadeklarowała, że obiekt będzie cyklicznie udostępniany dla mieszkańców i turystów w okresie wiosenno-letnim. Przychylając się do wniosków mieszkańców, zapewniam również, że przed kolejnym udostepnieniem do zwiedzania korony zapory, MZK w koordynacji z Aqua, przygotuje dodatkowe, długie autobusy - zapewnił zastępca prezydenta miasta.

bak