Złamał dyscyplinę klubową. Roman Matyja usunięty z klubu PiS
Roman Matyja został usunięty z klubu radnych PiS. To konsekwencja jego głosowania za udzieleniem wotum zaufania i absolutorium prezydentowi Jarosławowi Klimaszewskiemu. W trakcie głosowania obowiązywała dyscyplina klubowa. Dziewięciu radnych PiS wstrzymało się wtedy od głosu.
Decyzja o usunięciu Romana Matyja z klubu radnych PiS nie zapadała jednomyślnie. W tajnym głosowaniu, które odbyło się po poniedziałkowej sesji Rady Miejskiej, miało wziąć udział ośmiu radnych. Pięciu opowiedziało się za usunięciem Matyi z klubu. Sam zainteresowany nie brał udziału w głosowaniu,. Ze względu na chorobę opuścił drugą część posiedzenia i usprawiedliwiony udał się do domu.
- Decyzją klubu zostałem relegowany z klubu radnych PiS. Rozumiem stanowisko klubu, ale nie mogłem głosować wbrew swojemu sumieniu wobec faktów dotyczących stanu finansów Bielska-Białej. Ubiegły rok miasto zakończyło najlepszym wynikiem finansowym od wielu lat. W tej dziedzinie jesteśmy w czołówce miast polskich. Z szacunku dla prawdy głosowałem za wotum zaufania i absolutorium dla prezydenta - tłumaczy Roman Matyja, dlaczego głosował inaczej niż jego klub.
bak
Oceń artykuł:
149 13Komentarze 51
Panie Prezydencie, znajdzie się coś odpowiedniego dla naszego bohatera?
lub przesunięciu tej inwestcji na poźniejszy termin. Efekt jest taki, że od lat w BB nie buduje się nowych i powszechnie dotępnych mieszkań komunalnych.
Tam sie toczy jakaś gra i słusznie mówił kiedyś Andrzej Lepper, że w sejmie i samorządzie też powinny być maks. 2 kadencje i do widzenia. Za dużo polityki z Warszawy i zachowania się przenika do samorządów lokalnych. To jest bardzo niepokojące. PiS usuwając gościa z szeregów partii teoretycznie wzmacnia rywali a nie wiadomo kogo PiS wstawi w miejsce pana Matyji na listy wyborcze. To żadna kara, to jakaś rozgrywka na górze i śmiem wątpić czy to jest dla dobra miasta i mieszkańców. W normalnie funkcjonującym samorządzie nowy sternik który przejmuje zadania w mieście zamyka rok tak naprawdę i ma on nie wiele wspólnego z finansami miasta które przez niemal 11 miesięcy prowadził ktoś inny. PiS o. w BB tak naprawdę też prowadzą politykę która jest dla mnie dziwna i niezrozumiała żeby tak karać gościa za to że zagłosował za budzetem pana Krywulta który koniec końców okazał się deficytowy i wcale nie był taki najlepszy z 3 powodów: dramatycznie słabe wykonanie dochodów majatkowych rozliczenia zadań wykonanych z UE, co spowodowało znacznie mniejsze wpływy do budżetu od założeń na 2018 rok. Przepłacona inwestycja pod dyktando firm budowlanych rondo Stojałowskiego/Broniewskiego/Wyzwolenia. Ratunkowe dokapitalizowanie TSP zamiast na rozwój klubu to na spłatę długów. Dziwne zachowanie PiS i samego radnego. Wstrzymanie się od negatywnego głosu na NIE, nie jest złe dla prezydenta innej opcji politycznej. Tak czy inaczej PiS jeszcze bardziej sie osłabił a pan Matyja nie powinien zmieniać barw politycznych w trakcie kadencji wiec albo odda mandat albo zostanie bezpartyjnym w dosłownym tego słowa znaczeniu.
Prezydent po prostu chce zbudować sobie większość bez nbb.
I wiele mu już nie brakuje.
zobaczyć jak się sprawy mają.
Trzeci taki patrząc na parę lat wstecz

Klauzula informacyjna ›