Konflikt w szpitalu miejskim? Lista pytań do prezydenta
„W związku z licznymi niepokojącymi informacjami na temat sytuacji w Bielskim Centrum Onkologii - Szpital Miejski”, dwie komisje Rady Miejskiej - Skarg, Wniosków i Petycji oraz Zdrowia, Polityki Społecznej i Sportu zwróciły się do prezydenta miasta o niezwłoczne zbadanie sytuacji w tej placówce.
Komisje obradujące na wspólnym posiedzeniu przegłosowały skierowanie do prezydenta Jarosława Klimaszewskiego wniosku „o niezwłoczne zbadanie sytuacji w placówce oraz o podjęcie natychmiastowych kroków celem prewencji eskalacji konfliktu”.
Chodzi m.in. o liczbę lekarzy specjalistów, którzy przestali pracować w BCO odkąd dyrektorem naczelnym placówki został lek. Lech Wędrychowicz. Radni pytają także, ilu czynnych specjalistów w Zakładzie Radioterapii realizuje w tej chwili procedury radioterapii zgodnie z podpisanym kontraktem? Czy liczba ta jest zgodna z wymogami NFZ?
Portal bielsko.biala.pl poinformuje Czytelników o oficjalnym stanowisku władz miasta w tej sprawie, gdy tylko prezydent odniesie się do wniosku radnych.
bb
Artykuł wyświetlono 6195 razy.
Oceń artykuł:
80 5
Średnia ocena 4.8/5 dla "Konflikt w szpitalu miejskim? Lista pytań do prezydenta" bazuje na 85 głosach.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 19
Lolek
Pan dyr. zwalnia nierobów i ludzi co kochają konflikt to wam się nie podoba ok??
urzedas
jak dyrektor staruje z łapami do podwładnych to jak ma być dobrze w placówce
urzedas
kolega z układu rozwalił na łopatki szpital, rok minął od niby-zmiany władzy a wszystko w mieście po staremu
Bielski
To po co rozpoczyna sie rozbudowa tego szpitala jak sie cjyli organizacyjnie ku upadkowi...a miasto buli na to ogromna kasę.
john
Dlaczego nie wybrano dyrektora wśród załogi tylko ściągnięto gościa z drugiego końca świata ? Co daje taki dyrektor ? Może trzeba go wywieźć na taczkach skoro są takie problemy.
tadek władek
Dyrektora na zbity pysk i natychmiast przywrócić za wszelką cenę lekarzy z panem ordynatorem z paliatywnego na czele
Dr max
nie ma innego rozwiązania jak wymienić dyrektora-ten się nie nadaje na tak odpowiedzialne stanowisko-potrafi np zwolnić dyscyplinarnie ordynatora oddziału kierowany urażonym ego działając z niskich pobudek emocjaonalnych -zemsta z wykorzystaniem podległości służbowej.Jak tak ma wyglądać zarządzanie kadrą medyczną to szpital zmierza ku likwidacji.Dyrektor jest po to aby zarządzać -pomagać rozwiązywać konflity,zjednywać ludzi,nie wolno manipulować i traktować lekarza "z buta" bo dojdzie do załamania się funkcjonowania szpitala!
Czytelnik
W szpitalu na E. Plater też nie za wesoło. Tam od października na oddziale paliatywnym nie będzie żadnego zatrudnionego lekarza a co za tym idzie nie będzie go też w zakładzie opiekuńczym.
Czytelnik
Obserwatorze, Panem Kierownikiem obiektu na E. Plater nie obstawisz dyżurów na obiekcie 24h.
Zasmucona
Szpital na E. Plater to ta sama jednostka, ten sam dyrektor, a ordynator o. Psliatywnego został zwolniony dyscyplinarnie przez tegoż.
Obserwator
Czytelniku, słaba wiedza, szpitalem na E. Plater zarządza lekarz, ba nawet konsultant wojewódzki, czyli osoba znająca się na rzeczy. Proszę nie siać niepotrzebnej paniki i wprowadzać w błąd potencjalnych pacjentów
dekoder
jeszcze rok -dwa rządów pana Wędrychowicza i jak tak dalej pójdzie - trzeba będzie pomyśleć o zamknięciu niektórych oddziałów.Do pracowników ,lekarzy trzeba odnosić się z szacunkiem,trzeba cenić doświdczenie i wiedzę tych ludzi bo tłum chętnych do pracy nie stoi u bram szpitala.
Albert
Trzeba się modlić o rozsądek ludzi biorących udział w konflikcie oraz o szybkie zakończenie sporu
Obserwatorka
Moze skonczy sie w koncu robienie dobrze prywatnym firmom znajomym dla pana dyrektora.
Bielszczanin.
Zmienić dyrektora i tyle. Jeżeli ktoś nie umie współpracować z ludźmi to aut.

Klauzula informacyjna ›