Kiedy kilka lat temu pojawiła się na ekranach telewizorów, to była prawdziwa radość i poczucie dumy. Dziś dziewczyna z Bielska-Białej świetnie radzi sobie za kamerą. Jest miła, uśmiechnięta i taka normalna w rozpędzonym świecie. Ola Kot w dalszym ciągu podbija serca telewidzów, a teraz została zaproszona do udziału w popularnym show "Taniec z Gwiazdami" w Polsacie, gdzie wystąpi w parze z Tomkiem Barańskim, utytułowanym tancerzem i znanym choreografem.

- Już spać nie mogę. Od tygodnia myślę o występie i nawet nie mam ochoty na jedzenie. A bardzo lubię smaczne potrawy - śmieje się Ola Kot. - To dla mnie wielka radość, że mogę uczestniczyć w tym programie. Zawsze o tym marzyłam, i nawet w najśmielszych snach nie sądziłam, że otrzymam zaproszenie. Ja, prosta dziewczyna z pięknego miasta na południu Polski - dodaje.

Spełnienie dziecięcych marzeń

Kiedy Ola otrzymała telefon z wiadomością z Polsatu, była w takim szoku, że nawet nie dała sobie czasu, aby przemyśleć propozycję. Bez zastanowienia ją przyjęła. „Taniec z Gwiazdami“ to bardzo popularne telewizyjne show, które wciąż budzi emocje wśród widzów w różnym wieku. - Nawet nie pomyślałam, aby odmówić. Po prostu bardzo się ucieszyłam. Do tej pory podziwiałam taniec z bardzo wygodnego miejsca kanapy, a teraz sama będę musiała się zmierzyć z wielką sceną - mówi Ola Kot.

Aleksandra Kot urodziła się w Bielsku-Białej i jest z naszym miastem do tej pory związana. Przed wyjazdem po karierę zdążyła nawet zdobyć koronę Miss Beskidów, a teraz realizuje się w Warszawie, gdzie jest prezenterką w stacji Eska TV i wciąż zdobywa nowych fanów uśmiechem, pogodnym usposobieniem, poczuciem humoru czy niebanalną wypowiedzią przed kamerą. Od miesiąca intensywnie ćwiczy taniec.

Sposoby na stres

- Próby są codziennie. Wiedziałam na co się piszę. Czymś innym jest taniec na imprezach, dla siebie, a czymś innym nauka tańca towarzyskiego i prezentacje przed milionową widownią. Dobrze, że mam wspaniałego nauczyciela. Tomek Barański jest cierpliwy, wymagający, ale także, pododobnie jak ja, ma poczucie humoru i dystans. Jesteśmy tak samo szaleni. W pozytywnym tego słowa znaczeniu. Dobrze się przy tym wszystkim bawimy, dużo się śmiejemy - opowiada.

Ola twierdzi, że bardzo się stara i jest skupiona na nauce tańca. Ma nadzieję, że dobrze wypadnie. Już dziś wystąpi na żywo obok Barbary Kurdej-Szatan czy Reni Jusis. - Wszyscy uczestnicy przykładają się do ćwiczeń. Nie ma jednak niezdrowej rywalizacji. Czuję wsparcie oraz życzliwość ze strony innych występujących, a także osób, które mam szczęscie mieć obok siebie - podkreśla gwiazda Eska TV.

Portal bielsko.biala.pl objął patronat nad występami bielszczanki w „Tańcu z Gwiazdami“. Trzymamy kciuki za Olę i jesteśmy przekonani, że jej gwiazda zabłyśnie także na parkiecie w studiu telewizyjnym Polsatu. Program rozpocznie się o godz. 20.05. Zachęcamy naszych Czytelników do oddawania głosów na parę numer 6 - Ola Kot/Tomek Barański.

Katarzyna Górna-Oremus

PS. Występ pary Ola Kot/Tomek Barański został dobrze oceniony przez jurorów oraz telewidzów, dzieki czemu bielszczankę zobaczymy na parkiecie w kolejny piątek w drugim odcinku "Tańca z Gwiazdami".