Miasto Bielsko-Biała wycofuje się z planów zakupu targowiska przy ul. Lompy. Termin kupna nieruchomości od PSS Społem upłynął wczoraj i nie będzie dłużej przedłużany. Jak dowiedział się portal, decyzja Ratusza jest podyktowana względami ekonomicznymi, gdyż targowisko w dłuższej perspektywie przynosiłoby straty finansowe. W zamian urzędnicy mają plan B.

Analizę wpływu zakupu targowiska na sytuację ekonomiczno-finansową Beskidzkiego Hurtu Towarowego opracowano na wniosek Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Resort, który obok gminy jest drugim największym akcjonariuszem w spółce, od wniosków z biznesplanu uzależniał zgodę na zwiększenie kapitału spółki i kupno targowiska.

Przeprowadzka handlowców do Wapienicy?

Jak dowiedział się nasz portal, z biznesplanu jednoznacznie wynika, że zakup targowiska nie daje szans na sukces ekonomiczny, a tym samym powodzenie przedsięwzięcia i zwrot kosztów. W dokumencie czytamy, że inwestycja wiązałaby się z koniecznością wysokich dopłat do kosztów utrzymania targowiska. To w konsekwencji negatywnie wpłynęłoby na budżet BHT.

Autorzy dokumentu zwracają uwagę, że po ewentualnym zakupie targowiska niezbędna byłaby modernizacja tego obiektu. Jego stan techniczno-użytkowy nie przystaje do obecnych czasów i oczekiwań klientów. Inwestycja doprowadziłaby do sytuacji, gdy koszty są znacząco wyższe niż potencjalne dochody. - Z przeprowadzonej analizy wynika, że łączny koszt zakupu nieruchomości wraz z wartością koniecznych prac modernizacyjnych to ok. 7,8 mln zł - czytamy.

Nowy plan z funkcją targową

Spółka BHT zarekomendowała prezydentowi Bielska-Białej, by nie nabywać od PSS Społem prawa użytkowania wieczystego nieruchomości przy ul. Lompy. W zamian zarząd spółki zadeklarował stworzenie dla chętnych najemców z obecnego targowiska miejsc handlowych na terenie giełdy towarowej przy ul. Wypoczynkowej w Wapienicy. BHT wyraził gotowość do poniesienia kosztów związanych z promocją nowych najemców i przygotowania warunków współpracy dogodnych dla obu stron.

Część terenów przylegających do targowiska jest własnością prywatną. Nie wszyscy właściciele wyrazili wolę ich sprzedaży. W efekcie nowy dysponent działki przy Lompy miałby problem z osiągnięciem pełnej funkcjonalności tego miejsca. W zaistniałej sytuacji trudno spodziewać się, by przedstawiciele Skarbu Państwa wyrazili zgodę na zakup targowiska.

- Z dużą dozą prawdopodobieństwa można stwierdzić, że samorząd wycofa się z planów zakupu nieruchomości. W najbliższych dniach przystąpimy jednak do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, obejmującego nieruchomość przy Lompy, w którym zachowana zostanie funkcja targowa dla tego terenu - mówi Tomasz Ficoń, rzecznik prasowy bielskiego magistratu.

Bartłomiej Kawalec