Zaledwie trzy dni działała jadłodzielnia na os. Wojska Polskiego w Bielsku-Białej. Wysiłkiem kilku osób lodówka dla potrzebujących stanęła przy ul. Stawowej i była zaopatrywana w jedzenie przez lokalną stołówkę i sklepy. Wczoraj urządzenie zniszczono, a stojącą obok szafkę skradziono.

- Lodówka stanęła przy ulicy Stawowej 29 na osiedlu Wojska Polskiego. Ale stanęła - to mało powiedziane! To było zorganizowane działanie wielu wspaniałych osób - to post z 4 grudnia. Od tamtego dnia na terenie miasta działała kolejna lodówka, do której można było przynosić jedzenie dla potrzebujących. W akcję zaangażowały się osoby prywatne, przedstawiciel Spółdzielni Mieszkaniowej "Strzecha", a lokalna stołówka regularnie zaopatrywała ją w pożywienie.

Radość z uruchomienia kolejnej jadłodzielni trwała raptem kilka dni. - Kochani... Czasem jest tak strasznie smutno pisać o pewnych rzeczach... Popatrzcie, tak wygląda teraz jadłodzielnia na osiedlu Wojska Polskiego. To tylko kilka dni. Najpierw zniknęła szafka. A teraz... Właściwie to zniknęła cała idea... - czytamy w poście zamieszczonym w sobotni wieczór. Dołączono do niego zdjęcie, na którym widać lodówkę z wyrwanymi drzwiczkami. - Komu to przeszkadzało? - pyta jedna z komentujących

bak

Aktualizacja, 11 grudnia 2019. Wyjaśnione zostały okoliczności dewastacji lodówki na os. Wojska Polskiego, o czym piszemy szczegółowo w artykule Poznaliśmy sprawcę zniszczenia lodówki jadłodzielni. Pomógł monitoring.