W czasach epidemii koronawirusa prawo jest stanowione w tempie szybszym niż jesteśmy do tego przyzwyczajeni. Jednak władza, zbyt często zarządzając poprzez konferencje, nie akty prawne i nie respektując podstawowych standardów, przyczynia się do dezorganizacji życia społecznego i zwiększa chaos - uważa Sieć Obywatelska Watchdog Polska.

Sieć Obywatelska Watchdog Polska zwróciła się do rządu z wnioskiem w trybie art. 241 KPA, w którym wnosi o:

* Informowanie na jednej stronie internetowej (np. www.gov.pl/web/koronawirus) o wszystkich aktach prawnych obowiązujących w związku z COVID-19.
Niezwłocznie, najpóźniej przed konferencją prasową, publikowanie tych aktów na wskazanej wyżej stronie.
* Publikowanie projektowanych aktów prawnych na stronie www.legislacja.gov.pl oraz w wyżej wyznaczonym miejscu.
* Niebudzące wątpliwości wskazywanie, które przepisy obowiązują, a które już nie, np. poprzez sporządzanie jednolitych wersji obowiązujących aktów prawnych i publikowanie ich na wyżej wyznaczonej stronie.
 
Wniosek został wysłany jednocześnie do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, Rządowego Centrum Legislacji, Ministerstwa Cyfryzacji, Ministerstwa Rozwoju oraz Ministerstwa Aktywów Państwowych.
 
- Nikogo nie dziwi fakt, że w czasach epidemii koronawirusa prawo jest stanowione w tempie szybszym niż jesteśmy do tego przyzwyczajeni. Jednak władza, zbyt często zarządzając poprzez konferencje, nie akty prawne i nie respektując podstawowych standardów, przyczynia się do dezorganizacji życia społecznego i zwiększa chaos - pisza prawnicy Watchdog Polska.
 
Autorzy wniosku przypominają, że już anegdotyczną sytuację związaną z Rozporządzeniem Ministra Zdrowia z 24 marca 2020 zmieniającym rozporządzenie w sprawie ogłoszenia na obszarze RP stanu epidemii, które - zanim zostało opublikowane i poznaliśmy jego treść - zostało „opowiedziane” i zinterpretowane na rządowej stronie, a następnie „opowiedziane” i zinterpretowane na konferencji prasowej. Interpretacje różniły się zasadniczo w temacie wyjścia na spacer. Debata publiczna toczyła się więc na podstawie domniemanych zapisów, a samo rozporządzenie poznaliśmy na chwilę przed północą, czyli na chwilę przed rozpoczęciem obowiązywania zakazów.
 
- Nowe akty prawne zmieniają naszą rzeczywistość z dnia na dzień, jednak większości z nas trudno jest odszukać w gąszczu Dziennika Ustaw czy ISAP-u aktualnych wersji ciągle zmieniających się rozporządzeń czy ustaw, dotyczących naszej bieżącej sytuacji prawnej. Uporządkowanie aktów, tworzonych w związku z sytuacją epidemii i udostępnienie ich w przystępnej formie obywatelom bez wiedzy i umiejętności prawniczych, jest niezbędne - podkreśla Watchdog Polska.
 
Sieć Obywatelska Watchdog to utworzone w 2003 apolityczne stowarzyszenie zajmujące się m.in. dostępem do informacji publicznej i udzielaniem pomocy prawnej na ten temat. Organizacja, która - jak podkreśla - patrzy na ręce każdej władzy, sprawuje codzienną kontrolę obywatelską poprzez składanie wniosków o informację publiczną i monitoruje wybrane obszary życia publicznego. Jak dotąd, Sieć Obywatelska Watchdog Polska uczestniczyła w ok. 650 sprawach sądowych dotyczących prawa do informacji.
 
bb