Miejsce pod szczęśliwą gwiazdą
Jeszcze tylko kilkanaście dni dzieli nas od otwarcia nowego klubu na mapie Bielska-Białej. Istnieje szansa, że "Happy Hours" podbije serca bielszczan.
Klub znajduje się w tej samej kamienicy, w której z powodzeniem działają Sephia Rock i Sephia House. Ma swój niepowtarzalny klimat w stylizacji steampunk'owej. Motywem przewodnim są zegary, które znajdują się dosłownie wszędzie.
- Happy hours stanowi połączenie klubu z bistro. Przy chillout'owej muzyce będzie można dobrze zjeść i pobawić się do samego rana. Przez całą dobę obowiązują promocyjne ceny - mówi Anna Kowalczyk, która wymyśliła koncepcję miejsca.
Zapraszamy do galerii zdjęć. Już wkrótce więcej szczegółów, a także relacja z otwarcia.
ul. 3 Maja 13, Bielsko-Biała
Zdjęcia: materiały prasowe





























Klauzula informacyjna ›