Dwa zastępy straży pożarnej z JRG1 neutralizowały skutki uderzenia samochodu osobowego w ogrodzenie posesji przy ul. Bystrzańskiej w Bielsku-Białej. 20-letni kierowca fiata jechał do pracy.

Do zdarzenia doszło około godz. 9.35 na wysokości posesji nr 108. 20-letni kierowca fiata, jadąc ul. Bystrzańską w kierunku centrum Bielska-Białej, nie dostosował prędkości do warunków drogowych, w wyniku czego na łuku jezdni utracił panowanie nad kierowanym pojazdem, który uderzył w ogrodzenie posesji i zatrzymał się w ogrodzie.

- Jechałem może 50-55 km/h - przekonywał kierowca. - Na pewno jechał za szybko - skwitował ojciec. W miejscu zdarzenia obowiązuje ograniczenie prędkości do 40 km/h.

Nikomu nic się nie stało, kierowca auta był trzeźwy. Zdarzenie zakończono postępowaniem mandatowym. - Tu by się przydały progi zwalniające, niedawno naprawialiśmy ten płot - powiedział nam właściciel posesji. Pracownicy pogotowia gazowego nie stwierdzili wycieku gazu z przyłącza do budynku. Utrudnienia w ruchu trwały około godziny.

Tekst i foto: Mirosław Jamro