Dwa zastępy straży pożarnej z JRG2 neutralizowały skutki zderzenia samochodu osobowego z motorowerem na skrzyżowaniu ul. Cieszyńskiej z ul. Jesionową w Bielsku-Białej. Wskutek zderzenia obrażeń ciała doznało dwóch nastolatków. Zostali zabrani do szpitala.

- Wezwano nas do wypadku drogowego. Nasze działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia i pomocy zespołom ratownictwa medycznego w opatrywaniu ran poszkodowanym. Gdy przyjechaliśmy na miejsce nastoletni kierowca motoroweru był na jezdni, a pasażer leżał na chodniku - relacjonował portalowi asp. sztab. Zbigniew Paszek, dowódca sekcji JRG2 w Bielsku-Białej.

Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że 16-latek kierujący motorowerem yamaha TZR 50 poruszał się ul. Cieszyńską w kierunku ronda Hulanka. - Skręcając w lewo z ul. Cieszyńskiej w ul. Jesionową, nie ustąpił pierwszeństwa prawidłowo jadącemu, kierującemu samochodem osobowym mitsubishi, który poruszał się ul. Cieszyńską w kierunku Wapienicy, w wyniku czego doszło do zderzenia obu pojazdów - powiedział nam st. sierż. Szymon Kudłacik z wydziału ruchu drogowego KMP w Bielsku-Białej. Uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi.

Kierowca motoroweru oraz pasażer doznali połamania prawych nóg, jeden z nastolatków ma złamanie otwarte. Po udzieleniu pomocy obaj zostali przewiezieni do szpitala. Zespół ratownictwa medycznego sprawdził również stan kierującego samochodem osobowym, lecz nie było konieczności hospitalizacji. Policjanci sporządzili dokumentację wypadku drogowego. Dalsze czynności prowadzić będzie policja.

Na miejscu pracowały dwa zastępy straży pożarnej z JRG2, trzy zespoły ratownictwa medycznego oraz patrole policji. Utrudnienia w ruchu trwały ponad godzinę. Ruchem pojazdów kierowali policjanci.

Tekst, foto i film: Mirosław Jamro