Skosił znaki drogowe i uciekł. Zostawił tablicę rejestracyjną - foto
Trzy zastępy straży pożarnej neutralizowały skutki zdarzenia drogowego na ul. Partyzantów w Bielsku-Białej, gdzie samochód osobowy skosił dwa znaki drogowe. Sprawca zdarzenia uciekł, ale została… tablica rejestracyjna pojazdu.
Do zdarzenia doszło około godz. 6.45 na wysokości stacji paliw BP. Kierujący samochodem osobowym peugeot, jadąc ul. Partyzantów w kierunku Bystrej, nie dostosował prędkości do warunków drogowych, na łuku drogi utracił panowanie nad kierowanym pojazdem, który wjechał na pas zieleni rozdzielający pasy ruchu w przeciwnych kierunkach, gdzie skosił dwa znaki drogowe.
Wskutek zdarzenia pojazd został mocno uszkodzony, miał m.in. wycieki płynów eksploatacyjnych. Kierujący odjechał kawałek z miejsca zdarzenia, a następnie został odholowany na teren jednej z posesji w Cyganskim Lesie, dokąd przyjechał patrol ruchu drogowego. W toku czynności ustalono, że 59-letni kierowca osobówki był trzeźwy.
- Zarzuciło mi samochodem, hamowałem, ale nic to nie dało, samochód w zasadzie pojechał prosto - tłumaczył kierowca peugeota. - Bardzo przepraszam za zamieszanie - dodał. Sprawcę zdarzenia ukarano mandatem. Ze względu na ucieczkę z miejsca zdarzenia kierowcę czekają znaczne koszty wymiany uszkodzonych znaków drogowych.
W czasie pracy służb ratunkowych zablokowany był dla ruchu odcinek ul. Partyzantów w kierunku centrum miasta. Utrudnienia trwały około półtorej godziny.
Tekst i foto: Mirosław Jamro
Oceń artykuł:
9 10
Autor: Mirosław Jamro
Dziennikarz portalu www.bielsko.biala.pl
Galeria:
Komentarze 18
Chyba czas na radykalne rozwiązania - postawić śpiących policjantów/lub foto-pułapkę skoro kierowcy nie potrafią dostosować prędkości do wymaganych w terenie zabudowanym.
Wielokrotnie jestem świadkiem nagminnego przekraczania prędkości przez pojazdy w tym miejscu - średnio 70 km/h do 100 km/h oraz wyprzedania na przejściu dla pieszych, gdy jeden z pojazdów już stoi na jednym z pasu ruchu a drugi tnie. Radykalne rozwiązania dla ameb drogowych.
dziwne takie zachowanie człowieka, który nie ma nic na sumieniu
tak tylko mi się nasunęło po przeczytaniu artykułu











Klauzula informacyjna ›