We wczesnych godzinach porannych oficer dyżurny policji otrzymał zgłoszenie o agresywnym mężczyźnie na stacji paliw przy ul. Partyzantów w Bielsku-Białej. Później okazało się, że na stacji zebrało się więcej osób, dlatego dosłano więcej sił.

Do zdarzenia doszło około godz. 4.35. - Był wyjątkowo agresywny. Ze względu na to, że przed wejściem zebrało się sporo różnych osób, musiałyśmy chwilowo zamknąć drzwi i wstrzymać pracę - relacjonowała nam obsługa stacji. W toku czynności okazało się, że mężczyzna jest pijany. Był agresywny również względem policjantów. Napastnik został zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu. Policja prowadzi dalsze czynności w tej sprawie.

Tekst i foto: Mirosław Jamro