Około godz. 11.15 dyżurny policji otrzymał zgłoszenie, z którego wynikało, że w rejonie lotniska przy ul. Cieszyńskiej w Bielsku-Białej skradziono samochód dostawczy. Za samochodem błyskawicznie pojechali pracownicy firmy.

Po krótkim pościgu samochód pełny sprzętu elektronicznego zatrzymali policjanci w rejonie skrzyżowania ul. PCK z ul. Żywiecką. Jak dowiedział się nasz portal, w okolicach os. Polskich Skrzydeł sprawca zdarzenia wyrzucił z auta zdemontowany moduł GPS.

- To nie jest takie proste zdemontować moduł. Najpierw trzeba wiedzieć, gdzie on jest, a później mieć czas na demontaż. Wie to tylko agencja ochrony, która go montowała. - powiedział nam właściciel firmy. - Były pracownik posłużył się podrobionymi kluczykami - dodał. 

Sprawca zdarzenia tłumaczył, że "chciał się tylko przejechać". Dalsze czynności prowadzi policja.

Tekst i foto: Mirosław Jamro