Dwa zastępy straży pożarnej wysłano po otrzymaniu zgłoszenia, z którego wynikało, że lokator mieszkania w bloku w Bielsku-Białej długo nie daje znaków życia.

Oficer dyżurny MSK otrzymał zgłoszenie o godz. 14.18. – Zachowując środki bezpieczeństwa, siłowo weszliśmy do mieszkania. Okazało się, że starszy mężczyzna nie żyje - powiedział nam st. Kpt. Damian Markiel, zastępca dowódcy zmiany JRG2 w Bielsku-Białej.

Z uwagi na stan zwłok odstąpiono od udzielenia pomocy. Dalsze czynności prowadzi policja. Działania straży pożarnej zakończono około godz. 15.00.

Tekst i foto: Mirosław Jamro