Nie krył zaskoczenia syn Ryśka z klanu, który wczoraj zaparkował samochód na chodniku przy ul. Wzgórze w Bielsku-Białej. Kilkadziesiąt minut później na szybie auta agent Tomek nakleił "mandat".

Samochód zaparkowano na szerokim chodniku u zbiegu ul. Wzgórze z ul. Zamkową. - Nie jest wcale takie proste odkleić "mandat" z szyby, gdyż klej jest mocny. Jeśli szyba nagrzeje się od promieni słonecznych, to jest to jeszcze trudniejsze - tłumaczył syn Ryśka z klanu. Na "mandacie" można było przeczytać m.in., że kierowca nie potrafił zaparkować swego złomu.

W nagrodę za swój wyczyn właściciel pojazdu musiał zdrapać z szyby mandat karny na 500 zł, skrobanie oraz 100 punktów.

Tekst i foto: Mirosław Jamro