Nareszcie! Po długim oczekiwaniu i przesuwaniu kolejnych terminów, za niespełna dwa tygodnie w Bielsku-Białej zostanie odsłonięty pomnik Bolka i Lolka. Dwa urwisy rodem z SFR przy ul. Cieszyńskiej staną... przed Sferą. Wielu bielszczan nie ukrywa oburzenia. Zniesmaczony jest także pierwowzór Lolka, Roman Nehrebecki. W ratuszu tłumaczą, że jest to decyzja kancelarii zarządzającej prawami do bajkowyh postaci. Prawnicy natomiast wskazują na ratusz. „Winnych”, jak zwykle, brak.
 
Swego czasu jako pierwsi poinformowaliśmy o tym, że na placu obok mostu na Białej stanie Reksio. Jako pierwsi pisaliśmy także o planach odsłonięcia pomnika Bolka i Lolka. Dziś mamy dla bielszczan kolejną ważną informację. Uroczyste odsłonięcie pomnika dwóch urwisów nastąpi w czwartek, 19 maja o godz. 14 na placu... przed nową częścią galerii Sfera. O planach takiej lokalizacji wspominaliśmy już w styczniu br., lecz do końca nie wierzyliśmy, że zostaną zrealizowane (Wyrzeźbią Bolka i Lolka oraz Bolek i Lolek staną obok Reksia).

"Nie wiem, gdzie stanie pomnik"
 
Dlaczego zapadła właśnie taka decyzja? Zapytaliśmy o to osobę - zdawałoby się - najlepiej zorientowaną w temacie, czyli pierwowzór postaci Lolka, Romana Nehrebeckiego.
 
 - Nikt mnie nie poinformował, kiedy nastąpi odsłonięcie pomnika - powiedział nam nie kryjąc rozgoryczenia syn Władysława Nehrebeckiego, jednego z twórców słynnej bajki i współzałożyciela bielskiego Studia Filmów Rysunkowych. - Tym bardziej nikt nie konsultował ze mną czy z moim bratem miejsca, w którym miałby stanąć pomnik Bolka i Lolka. Prezydent miasta nie chciał rozmawiać z nami, lecz z zarządcami praw autorskich. A przecież kancelaria nie ma zbyt dużego pojęcia o realiach Bielska-Białej.
 
Nehrebecki nie ukrywa, że nie podoba mu się wybrana lokalizacja. Uważa, że jest wiele innych miejsc, gdzie postawienie brązowej rzeźby urwisów byłoby bardziej uzasadnione. Np. w okolicy Studia Filmów Rysunkowych. To w końcu tam powstała bajka o Bolku i Lolku i dzięki SFR stała się sławna na cały świat. 
 
 - Z tego co wiem, to nikt nie zapytał w SFR, czy wytwórnia jest zainteresowana postawieniem rzeźby chłopców w sąsiedztwie. Przecież na Cieszyńską codziennie przyjeżdżają dziesiątki dzieci z wycieczkami szkolnymi.
 
Magistrat jest fundatorem
 
Kto podjął decyzję o tym, że dwaj sławni bielszczanie staną na dziedzińcu największego centrum handlowego stolicy Podbeskidzia? - Zaproponowaliśmy kilka miejsc, m.in. niedaleko pomnika Reksia, ale ostatecznie zadecydowała kancelaria reprezentująca spadkobierców praw autorskich do postaci Bolka i Lolka - wyjaśnia Tomasz Ficoń, rzecznik Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej. Przedstawiciel Ratusza tłumaczy, że przy wyborze miejsca można było brać pod uwagę wyłącznie tereny będące własnością miasta.

 
Marek Bukowski, zarządca praw do Bolka i Lolka: - Pytanie o lokalizację należy kierować do prezydenta Bielska-Białej, który wskazał to miejsce jako najlepsze. W końcu bielski magistrat jest fundatorem pomnika.
 
Czyżby ponownie sprawdziła się zasada, że „sukces ma wielu ojców, a porażka jest sierotą”? Dla wielu bielszczan porażką jest wybór miejsca na pomnik. Ale zdaniem mecenasa Bukowskiego, była to chyba najrozsądniejsza decyzja.
 
 - Wybierając lokalizację chcieliśmy, żeby dane miejsce było popularne i często odwiedzane przez przechodniów. Owszem, braliśmy pod uwagę inne miejsca. Nawet oglądaliśmy je razem z prezydentem, ale albo były problemy z prawem własności, albo kłopoty budowlano-logistyczne, jak np. w przypadku ewentualnego sąsiedztwa Bolka i Lolka z Reksiem. Inne skwery są na uboczu, więc mniej osób mogłoby zobaczyć pomnik. Plac przed Sferą wydał nam się najbardziej ekspozycyjnym miejscem, dla którego właściwie nie ma lepszej alternatywy. Mec. Bukowski nie przypomina sobie jednak, aby rozważano lokalizację w okolicach Studia Filmów Rysunkowych.
 
Bolek i Lolek w wersji komercyjnej
 
Każdy bielszczanin ocenia decyzję na swój sposób. Nie brak osób, które uważają, że wmurowanie urwisów w pobliżu centrum handlowego pomoże bielskim... przedsiębiorcom. Przecież część „turystów" odwiedza nasze miasto właśnie po to, aby spędzić swój wolny czas na zakupach.
 
Z nieoficjalnych źródeł wiemy, że postaci Bolka i Lolka będą miały ok. 120-140 cm wzrostu. Podobnie jak w przypadku Reksia, projektantom chodziło o zachowanie proporcji. Skoro pierwowzorem dla Bolka i Lolka byli 7 i 9-letni chłopcy, to figurki powinny być tego samego wzrostu wzrostu, co dzieci w tym wieku. Wesołym bajkowym chłopakom ma towarzyszyć globus.
 
Jak będzie w rzeczywistości, przekonamy się już 19 maja, kiedy nastąpi uroczyste odsłonięcie pomnika. Uroczystość poprzedzą zabawy i konkursy dla najmłodszych, które rozpoczną się już o godz.13.30.

Magdalena Dydo
Rys. SFR